U Pružanach (Bresckaja vobłaść) na vajennym miemaryjale adbyłosia ŭščylnieńnie. Plitu «Nieviadomy sałdat» vykapali i na tym miescy pachavali žonku «zasłužanaha haradžanina».

Niezaŭvažanym heta nie zastałosia, bo zakrytyja mohiłki, dzie znachodzicca miemaryjał, adkryty ludskomu naviedvańniu i voku. Viadoma, nieabyjakavych ludziej niamała, ale što charakterna: aficyjna ahučyli niazhodu z tym, što adbyvajecca piensijaniery. Potym adzin ź ich patłumačyŭ:

«Mnie niama čaho bajacca.
Ale kali chto pracuje i aburajecca, to paprostu mohuć zvolnić hetyja, ciapierašnija — jany horaj kamunistaŭ buduć, jakich klajmili hadoŭ dvaccać tamu».
Namieśnik staršyni Pružanskaha rajvykankama Siarhiej Huk pryznaŭ: «Tak, było takoje. Ale ŭsio zakonna.
Jość pastanova rajvykankama, jakaja dazvalaje pachavańnie na terytoryi miemaryjała vieteranaŭ vajny i členaŭ ich siemjaŭ. U radu vieteranaŭ i rajvykankam źviarnuŭsia Hanarovy hramadzianin rajona H.
z prośbaj pachavać tam svaju žonku, i jaho prośba była zadavolenaja. Vyniatuju plitu „Nieviadomy sałdat“ nie vykinuli, jaje prosta pieranieśli ŭ inšaje miesca. Ale astankaŭ pad joj nie było…».

Pra toje, što plita — heta kienataf, kateharyčna zajaviŭ i Siarhiej Hryboŭski, bryhadzir žyłkamunhasu, padnačalenyja jakoha ŭładkoŭvali novaje pachavańnie zimoj. «Nie było tam ničoha. A heta pachavańnie adzinkavaje», — śćviardžaŭ bryhadzir.

Prykładna toje samaje skazaŭ i Siarhiej Michajłavič Huk pierad tym, jak my razam pajechali na mohiłki. «Piać hadoŭ pracuju na svajoj pasadzie — nie było raniej pierapachavańnia i» padsialeńnie «na vajskovym miemaryjale». I tut ža davoli niečakana vymaviŭ: «Napeŭna, heta niapravilna, ź pieranosam. Ale nie ekshumavać ža…».

Dalej ja daviedaŭsia, što «razbor palotaŭ» ŭ rajvykankamie ŭžo byŭ, i što «bolš pachavańniaŭ pa typu zdareńnia na zakrytym mohiłkach napeŭna nie budzie».

Pahadžusia ź Siarhiejem Michajłavičam: na novyja mohiłki ŭ Słabudku jeździć sapraŭdy dalekavata — 5 kiłamietraŭ. Ale z nahody astankaŭ schilajusia da mierkavańnia Leanida Patapčuka, adnaho z «pilnych» haradžan.

«Niachaj plita «Nieviadomy sałdat» tolki simvał, — kaža jon. — Usio roŭna jaje ruchać — nie sprava.
A mnie dakładna viadoma: byli tam taksama reštki abmundziravańnia. Prykapać u kucie mahiły. I pierapachavańnie heta nie adzinkavaje. Byŭ pierapynak hady try, a da hetaha pieranosili, na majoj pamiaci, niekalki razoŭ. Dziela «zasłužanych haradžan» «.
Što plity «Nieviadomy sałdat» pieranosili — całkam vidavočna.
Tak, u pieršym šerahu čatyry plity «ŭščylnieny» — adlehłaść pamiž imi prykładna ŭ dva razy mienš, čym pamiž astatnimi plitami hetaha šerahu. Akramia taho, placoŭka «zasłužanych» źleva ad centralnaha znaka — tam vajennyja i ich žonki — prykmietna ŭrezałasia ŭ šerahi plit miemaryjała i ŭtvaryła asimietryju, padkreślenuju žoŭtym piaskom apošniaha «padsialeńnia».
«U nas nie pavažajuć pamierłych, — ličyć krajaznaŭca Viktar Račkoŭ.

Jon pieraličvaje kurhany, zakinutyja pachavańni, pa jakich prajšoŭsia koŭš ekskavatara, zatym pierachodzić da zakrytych haradskich mohiłak, kaža, što z pravaha boku katalickaj častcy mohiłak ich zvuzili i prakłali nad kostkami darohu. Potym raspaviadaje pra miemaryjał:

«Tam bolš za dźvie sotni pachavańniaŭ. Pačynajučy dzieści z 56-ha hoda, chavali vajskoŭcaŭ z Zasimavičaŭ. A zahinuŭšych bajcoŭ pierapachavali adrazu paśla vajny. Kali ŭ 41-m niemcy nastupali, stajali tut dva budaŭničyja bataljony. Tak u ich i zbroi, mabyć, nie było — amal usie palehli. Zdajecca, i partyzan tam niekalki jość. Tut, za kaplicaj, vyhan byŭ raniej. Stajała tut steła. A potym plity pakłali i zrabili miemaryjał «.

Razam ź Siarhiejem Hryboŭskim praviarajem adno niecharakternaje nadmahille, z samaha kraju ŭnutranaha šerahu plit miemaryjała. Patanuły ŭ ziamli, biez aharodžy. Na im katalicki kryž i nadpis na łacincy. Z taho, što čytajecca: «PRIEUNIEKS KRISS 09.1931 — 1954 22.07».

Padobna na toje, hety ścipły pomnik, jaki mahli i źnieści pry ŭładkavańni voinskaha miemaryjała, zastaŭsia jak kluč da razumieńnia ciapierašniaj situacyi.
Tym bolš što siarod plit «Nieviadomy sałdat» tam-siam sustrakajucca padobnyja pomniki z kankretnymi imionami, starejšyja, čym miemaryjał.

Možna vykazać zdahadku, što pachavańni mieli chaatyčny charaktar, i plity prosta pakłali plamaj, bolšaj častkaj nakryli biezymiennyja pachavańni, pa-nad hetaj sumnaj błytaniny.

A voś pazicyja miascovych čynoŭnikaŭ, ščyra kažučy, časam šakuje.
Dakazali: ci zdolnyja vyhadavać naryŭ prablemy na roŭnym miescy i razdušyć jaho «unutr».

Naprykład, u minułym hodzie, na 200-hodździe viadomaha piśmieńnika Juzafa Ihnacyja Krašeŭskaha, Ahrahaspadarka «Baćkaŭščyna» pry dapamozie mahutnaha traktara raściahnuli pa poli sklep pad daŭno ŭžo razburanaj kaplicaj Krašeŭskich. Raźviarnuli cehłu razam z trunami, — i kości lažali siarod pola pry darozie ad vioski Doŭhi ŭ bok praŭleńnia hetaj haspadarki ŭ Navasiołkach.

Miascovy nastaŭnik-piensijanier zapatrabavaŭ choć by zhrebci nazad u kupku žurbotnyja vyniki «začystki», vybrać astanki, pachavać pavodle abradu, adznačyć znakam — zrabili vyhlad, što ničoha nie adbyłosia.

Staŭ skardzicca pa-za rajona — byŭ vyklikany ŭ rajvykankam i «amal na kaleniach stajaŭ», jak cytavali adnaho ź miascovych «bosaŭ» sami žychary.
Voś užo sapraŭdy zabłytalisia načalniki ŭ svaim słužbovym zapale.
Bo praściej prostaha — pastavili b kryž dubovy. Na im pamiatnaja šylda: maŭlaŭ, na hetym miescy było kaliści pachavańnie. Heta pa-ludsku, i nichto, mabyć, słova nie skazaŭ by. Tym bolš što Ministerstva kultury ŭ płanie na 2012 hod mieła ŭstanoŭku pamiatnaha znaka ŭ Doŭhim. A atrymałasia maksimalna vialikaja «dula» — i znaku nie pastavili, i śviatatactva dapuskali, i pahoršyli jaho, adčytaŭšy i prynižeńnia pažyłoha nastaŭnika.

Nie prajšło i hoda - i voś druhaja charakternaja, pa-mojmu, historyja z zabyćciom pamiaci zahinuŭšych. A bo žyćcio karotkaje, i jakoje žyć z uśviedamleńniem taho, što potym i pamiaci nijakaj mohuć nie pakinuć traktarysty i inšyja buldozierščyki.

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?