…I śviatło viečnaje niachaj jamu śviecić…

U jakim stanie znachodzicca nacyja vidać pa tym, jak jana šanuje svaich hierojaŭ i kaho takimi ličyć.

Śvietłaj pamiaci Mikoła Krukoŭski, jaki pamior 30 vieraśnia, byŭ pierakanany, što biełarusy siońnia znachodziacca ŭ stanie ŭpadku, i, vidavočna, nie pamylaŭsia.

Film Andžeja Vajdy «Čałaviek nadziei», jaki vyjšaŭ da 70-hodździa Lecha Valensy, staŭsia adnym z faktaŭ cełaj sistemy mierapryjemstvaŭ, u jakich Valensu ciaham mnohich hadoŭ advodzicca centralnaje miesca. Tolki štohadovy Ekanamičny forum u Krynicy-Zdruj, jaki źbiraje palityčnuju i biźnies-elitu mnohich krain, zaŭždy arhanizuje sustrečy ź Lecham Vałensam, i kolki ŭdziačnych palakaŭ i zamiežnych haściej imknucca prysutničać na takich sustrečach! I sprava nie tolki ŭ papularnaści idej simvała polskaj salidarnaści – idej, jakija pieramahli. Sprava i ŭ viernaści idejam, i va ŭmieńni zachaplacca svaim, padtrymlivać svajo, i ŭ viery ŭ čałaviečyja mahčymaści…

Mikałaj Ihnatavič Krukoŭski pryśviaciŭ svajo navukovaje žyćcio toj dzialancy, jakaja najmienš raspracavana i ŭ najbolšaj stupieni patrabuje našaj uvahi i našaha kłopatu, – biełaruskaj fiłasofii.

Nie tolki toj fiłasofii, jakaja daśleduje i asensoŭvaje biełaruskija realii. Ale taksama i toj, jakaja hladzić na ŭniviersalnyja, hłabalnyja pracesy ź biełaruskacentryčnaj sistemy kaardynat, što, aproč inšaha, abaviazkova patrabuje myśleńnia pa-biełarusku i napisańnia prac na nacyjanalnaj movie.

Ad pačatku adradžeńnia 1990-ch biełaruskamoŭnaja humanitarnaja navuka čaściej za ŭsio asacyjavałasia (dy tak jano pieravažna i było!) z pracami krajaznaŭča-etnahrafičnaha abo fiłałahičnaha charaktaru. Fiłasofskija ž navuki, asabliva ŭ tearetyčnaj ich častcy, mocna trymalisia saviecka-balšavickimi kadrami (pamiataju, paśla majho zakančeńnia siaredniaj škoły ŭ 1984 h. nie było navat farmalnaj mahčymaści pastupleńnia na fiłasofski fakultet BDU, bo patrabavałasia adpaviednaje nakiravańnie z rajkama kamsamoła). I heta było dobra pradumanaj palitykaj: daj narodu svabodnaje myśleńnie – i nie adoleješ taho narodu!

Mnie vielmi dapamahła prafiesijnaja padtrymka prafiesara Mikałaja Krukoŭskaha padčas abarony kandydackaj dysiertacyi, pryśviečanaj kancepcyi nacyjanalnaha śvietapohladu ŭ tvorčaści Janki Łučyny, u 1993 h., – jak, zrešty, i padtrymka śviatoj pamiaci prafiesara Uładzimira Konana. I Mikoła Krukoŭski, i Uładzimir Konan praktyčna i štodzionna dakazvali, što fiłasofskaja terminałohija i fiłasofskaje myśleńnie mohuć (i pavinny!) być i na biełaruskaj movie.

Paźniej, užo ŭ Skarynaŭskim centry, my ŭtraich raspracoŭvali navukovuju temu, pryśviečanuju biełaruskim hramadskim ideałam (sama ideja takoha daśledavańnia naležała prafiesaru historyi Zacharu Šybieku; pa vynikach daśledavańnia adbyłasia navukovaja kanfierencyja i vyjšaŭ navukovy zbornik “Biełarusika-13”).

Z tych hramadskich ideałaŭ naradzilisia paźniej dźvie navukovyja aŭtarskija manahrafii: spačatku ŭ 2004 h. – šanoŭnaha prafiesara Mikałaja Krukoŭskaha (Krukoŭski, M.I. Blask i trahiedyja ideału / M.I. Krukoŭski. – Minsk: Bieł. knihazbor, 2004. – 352 s.), a paźniej – i maja ścipłaja praca (Uładykoŭskaja, Ł.M. Duchoŭnyja ideały ŭ sučasnaj kultury Biełarusi i kaštoŭnaści hłabalizmu / Ł.M.Uładykoŭskaja. – Minsk, BDU, 2009. – 199 s.).

Adna tolki vyšajzhadanaja kniha M.I.Krukoŭskaha źmiaščaje takoje mnostva maštabna asensavanaha histaryčnaha i sacyjakulturnaha materyjału (suśvietnaha i ajčynnaha), tak dobra pradumanuju kancepcyju duchoŭnaj biaśpieki našaha narodu, što dzivu daješsia, jakich hłybokich myślaroŭ zdatnaja naradzić naša ziamla!

Prafiesar Mikoła Krukoŭski ŭsio žyćcio pryśviaciŭ biełaruskim ideałam.

Byŭ toj ideał i blaskam – kali ŭzychodziła niezaležnaja dziaržava Respublika Biełaruś, i trahiedyjaj – kali staŭ vidavočnym intensiŭny praces kulturna-maralnaha raspadu biełaruskaha hramadstva.

Mikałaj Ihnatavič byŭ vyklučna mužnym čałaviekam, vyklučna pryncypovym i bieskampramisnym.

Takim možna być tolki abapirajučysia na viečnyja, absalutnyja kaštoŭnaści. Nie šukaŭ słavy, nie rabiŭ sabie pijaru. Biez zajzdraści i intryh. Śmiełym, advažnym. Pa-chryścijansku abaraniaŭ słabiejšych i nie bajaŭsia mocnych… Vajarom. Sapraŭdnym patryjotam, jaki ćviorda stajaŭ na biełaruskim histaryčnym padmurku i šyroka hladzieŭ u našuju nacyjanalnuju pierśpiektyvu. Jak siońniašniaj Biełarusi nie staje takich ludziej!

Słužyŭ Iścinie. Abaraniaŭ jaje z usich svaich sił.

Naš abaviazak — pradoŭžyć škołu prafiesara Krukoŭskaha i być viernymi našym ahulnym ideałam – čałaviečaj svabodzie i niezaležnaj Biełarusi.

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?