fota ź pieradpakazu

U Kupałaŭskim teatry adbyŭsia premjerny pakaz «Pana Tadevuša».

Hienijalnaja paema Adama Mickieviča ŭpieršyniu ŭvasoblena na biełaruskaj scenie. U pastanoŭcy daminuje patryjatyčny nastroj. Ale kryŭdna, što hierb «Pahonia» ŭrešcie byŭ prybrany z dekaracyj.

U epizodzie, dzie jon musiŭ źjavicca na scenie, hieroi razmachvajuć tryma ściahami. Na adnym ź ich polski hierb. Na druhim, kali nie pamylajusia, hierb Haradzienskaj hubierni. Treci identyfikavać nie ŭdałosia. Mahčyma, dapamohuć čytačy.

Uražvaje pačatak śpiektakla.

«Zabranzavieły» Paet (Pavieł Charłančuk), da jakoha zavitvaje Dziaŭčyna-emihrantka (Valancina Harcujeva), litaralna na vačach naradžajecca nanoŭ i dumkami pieranosicca ŭ lubuju Litvu.

Scenahrafija vybitnaja. Adčyniajecca zasłona, i na scenie paŭstaje vieličnaja biełaja brama (mastak Zinovij Marholin). Jana nahadvaje tryumfalnuju arku, na fonie jakoj amal zhubiłasia samotnaja postać aŭtara paemy.

Ciaham usiaho śpiektakla hetaja brama nie pakidaje sceny, ale ŭ kožnaj novaj dziei jana nabyvaje inšaje paznavalnaje abličča, pieratvarajučysia to ŭ paradnyja varoty šlachieckaj siadziby, to ŭ vastrabramskija mury Vilni, to ŭ paŭrazburanyja viežy Mirskaha zamka.

U niejki momant, kali hieroi pačynajuć maryć pra adradžeńnie byłoj vieličy Vialikaha Kniastva Litoŭskaha, praśviet biełaj bramy afarboŭvajecca čyrvańniu. (Dakładniej, afarboŭvaŭsia, bo paśla prahonu śpiektakla pierad ministram kultury Śviatłovym čyrvony koler zamianili na aranžavy.)

Dziejańnie śpiektakla, jak i paemy Mickieviča, pieranosić hledača ŭ 1811—1812 hady — čas, kali šlachta zachoplenych Rasiejaj ziemlaŭ Rečy Paspalitaj źviazvała vialikija nadziei na viartańnie niezaležnaści ź pieramohaj Napaleona. Dziela čaho jana adkinuła spradviečnyja sprečki i zvady dy hurtavałasia ŭ šychtach francuzskaha impieratara pad charuhvami sa svaimi nacyjanalnymi simvałami — polskaha Arła, žmudskaha Miadźviedzia, lićvinskaj Pahoni. Paśla prahonu ź ministram kultury Pahoni nie stała.

Pryhožaja scena jość i ŭ pačatku, u jakoj studentka, zachoplenaja lekcyjami Mickieviča ŭ Kalež de Frans, paŭtaraje jahonyja słovy: «Na biełaruskaj movie, jakuju nazyvajuć rusinskaj, albo litoŭska-rusinskaj… havoryć kala dziesiaci miljonaŭ čałaviek. Heta samaja bahataja i čystaja havorka, jana ŭźnikła daŭno i cudoŭna raspracavana. U pieryjad niezaležnaści Litvy kniazi karystalisia joju dla svajoj dypłamatyčnaj pierapiski».

A voś inšaja scena — z naboram biełaruskich chłopcaŭ u rekruty rasiejskaha vojska, jakich aficer adrazu ž vypraŭlaje na toj śviet…

Ale ŭ «Panu Tadevušu» spraktykavany hladač moža pabačyć šmat i minusaŭ. Pieršy — statyka.

Dynamičnaść dziejańnia zabiaśpiečvajecca hałoŭnym čynam… kadrami ź filma Andžeja Vajdy «Pan Tadevuš».

Druhaja zahana — schiematyzm.

U śpiektakli zaniatyja najlepšyja akciory Kupałaŭskaha teatra. Ale režysior nie daje im anijakaj mahčymaści dla samavyjaŭleńnia. U vyniku na scenie znachodziacca nie žyvyja ludzi, a nośbity peŭnaj rysy charaktaru.

Kali kazać pra treci minus, dyk pry poŭnaj statycy i słaboj raspracoŭcy mizanscenaŭ «Pan Tadevuš» momantami pieratvarajecca ŭ zvyčajnaje dekłamavańnie paemy.

Časam dastatkova nudnaje.

Moža być, usia sprava ŭ žanry paemy, jaki ciažka pieranosicca na scenu? Ale ŭvasableńnie «Dziadoŭ» taho ž Mickieviča, što ažyćciaviŭ Teatr Č, śviedčyć pra advarotnaje.

Ryzyknu vykazać mierkavańnie, što najvyšejšaja płanka, uziataja Pinihinym u «Tutejšych», «Symonu-muzyku» i «Pinskaj šlachcie», zastałasia niepieraadolenaj.

Zrešty, kab acanić śpiektakl, treba jaho pabačyć. Dva inšyja premjernyja spektakli «Pana Tadevuša» zapłanavanyja na 16 i 17 studzienia.

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?