U śniežni samuju prestyžnuju ŭkrainskuju litaraturnuju premiju BBC za najlepšuju knihu hoda atrymała 32-hadovaja Safija Andruchovič.

Heta dačka kultavaha piśmieńnika Juryja Andruchoviča, dobra viadomaha biełaruskamu čytaču ramanam «Maskavijada». Taksama Safija viadomaja jak pierakładčyca na ŭkrainskuju kazki pra Hary Potera.

Dziejańnie jaje ramana «Fieliks Aŭstryja» adbyvajecca ŭ 1900 u Stanisłavie (siońniašni Ivana-Frankoŭsk), na ŭskrainie ščaślivaj (u pierakładzie z łatyni «felix» aznačaje ščaślivy) Aŭstra-Vienhierskaj impieryi.

Žychary horada ŭ znak svajoj łajalnaści da impieryi adpuskajuć bakienbardy, jak u samoha vaładara Franca- Iosifa. Błasłavionyja časy, kali da Pieršaj suśvietnaj zastajecca bolš za dziesiać hadoŭ, i nijakich niehatyŭnych uzrušeńniaŭ jašče nie bačna na dalahladzie. Horad havoryć na polskaj, niamieckaj, ukrainskaj, armianskaj, idyš.

Na vulicach źjaŭlajucca aŭtamabili, jakija imčacca z šalonaj chutkaściu — 15 kiłamietraŭ u hadzinu. Nie tak daŭno lvoŭski farmaceŭt Jan Zieh zapatentavaŭ blašanuju lampu, jakaja «zaśviaciłasia» ad naftapraduktaŭ, a tut užo ŭ najlepšych damach pravodziać elektryčnaść. Dastupnymi stanoviacca telefony, pramiani Renthiena, fotaaparaty. Napeŭna, nikoli čałaviectva nie raźvivałasia nastolki imkliva, jak u toj pieryjad.

«Jak hetak pojdzie dalej, to i Boha fizika rastłumačyć»,— razvažaje hierainia Stefanija Čarnieńka.

U asnovie ramana — zabłytanyja adnosiny pamiž zamužniaj šlachciankaj niamieckaha pachodžańnia Adelaj Anhier i jaje ci to siabroŭkaj, ci to słužkaj, ci to siastroj Stefanijaj Čarnieńkaj. «Vy z Adelaju — jak dva drevy, što splalisia stvałami», — kazaŭ, pamirajučy, stary doktar Anhier.

A takija drevy nie dajuć adno adnamu raści. U «Fieliks Aŭstryi» paŭstaje ŭ poŭnaj krasie duchoŭnaje kalectva hetych dźviuch panienak, jakija nie mohuć žyć paasobku, ale i razam tolki raniać adna adnu. I ŭsio heta pad šyldaj udavanaha «ščaścia».

Tut uzhadvajucca i słovy z tahačasnaha himna Aŭstra-Vienhryi: «Ciesna z Habsburhavym tronam sploŭsia Aŭstryi los». Ci nie toje samaje dziaržaŭnaje kalectva? I taja samaja šyrma «ščaślivaha žyćcia»?

«Fieliks Aŭstryja» — kniha niezvyčajna paetyčnaja («malitvy— heta para ad śloz, jakaja padymajecca da nieba»); mistyčnaja (anioły ŭ joj takija ž realnyja, jak ludzi); a jašče jana moža vyklikać sapraŭdny hastranamičny ekstaz, kali aŭtarka ź luboŭju apisvaje stravy, što jeli ŭ toj čas u najlepšych stanisłaŭskich damach (nieapalitanski sup z parmiezanam, zrazy anhlijskija a-la Nelsan, viandlina, piečanaja ŭ cieście, paštet z rakaŭ, tort Zachiera i h.d).

Na pieršy pohlad zdajecca, što tema ŭkrainskaści nie nadta i prysutničaje ŭ knizie.

Niepasredna jana ŭźnikaje tolki paru razoŭ. Naprykład, unijacki śviatar ajciec Iosif na pierśpiektyvu adkryc- cia ŭkrainskich škoł zaznačyŭ: «Ukraincam zaŭždy brakavała zhurtavanaści, jak tut nie zachaplacca prykładam niemcaŭ ci jaŭrejaŭ».

Ale razam z tym raman naskroź ukrainski.

Heta i postać Piatra, muža Adeli. Jon choć i rusin, ale takoha arystakratyzmu, jak u jaho, niama bolš ni ŭ kaho ŭ horadzie. Piatro maje niezvyčajnuju pracu — robić statui na mahiły i hrabnicy. Nastolki samaaddana, što časam jahonyja pracy ažyvajuć…

I, kaniečnie, heta sama Stefanija Čarnieńka. Čałaviek, jaki prydumaŭ ułasny ŭtulny śviet, čałaviek, jaki zdolny čuć tolki toje, što choča.

Lepš za ŭsio jaje žyćciovyja pazicyi akreślivaje iluzijanist-machlar Ernest Torn.

«Ludzi bačać tolki toje, što chočuć. Ludzi ščaślivyja ŭvodzić siabie ŭ zman. Zabiary ŭ ich iluziju — i jany raźniasuć uvieś hety śviet na treski: pavodki, pažary, niaščaści. Tolki na iluzii, na padmanie samich siabie trymajecca ziamny paradak, Stefka».

Ci nie pazbavili Ukrainu hod tamu takich iluzij?

Safija Andruchovič u intervju kazała, što bolšaja častka knihi była napisanaja jašče da pačatku trahičnych padziej na ŭschodzie Ukrainy. Ale admiežavacca ad peŭnych paralelaŭ stahadovaj daŭniny niemahčyma.

Voś słovy rusina Piatra: «Ranicaj mnie daviałosia pračytać u haziecie, jak Rasija nastojvaje na tym, kab interviencyju ŭ Kitaj nichto nie advažvaŭsia razhladać jak vajnu, bo ŭsie dziejańni rabilisia i robiacca tolki dla zadušeńnia paŭstańnia, heta značyć, z najlepšymi susiedskimi namierami, a adzinaj metaj vajennych dziejańniaŭ źjaŭlajecca dasiahnieńnie chutčejšaj zhody z kitajskim uradam…»

Andruchovič pryznajecca, što padziei apošniaha hoda ŭsio ž nakłali adbitak na ahulny fon knihi, asabliva na jaje kancoŭku, jakaja mnohim padasca nadzvyčaj dekadenckaj.

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна