U nievialikim kabiniecie Franciška Žyłki, zasnavalnika kampanii «Fra-Mił», kubak z vyjavaj Kastusia Kalinoŭskaha, čorna-biełyja fotazdymki ź Biłam Klintanam i Stanisłavam Šuškievičam. Razmaŭlaje jon vyklučna pa-biełarusku i zaachvočvaje svaich supracoŭnikaŭ nie zabyvacca na rodnuju movu. Kampanija, zasnavanaja im roŭna 24 hady tamu, 30 sakavika 1993 hoda, akazvaje šyroki śpiektr pasłuh: ad kaśmietałohii i stamatałohii da pašyvu abutku dla hanarovaj varty.

My sustrelisia sa spadarom Franciškam, kab padrabiazna pahutaryć pra stamatałahičnuju lakarniu «Hłoryja», što znachodzicca na Jasienina, 6 i dzie biełaruskamoŭnym pacyjentam robiać źnižku ŭ 5 adsotkaŭ. Ale hutarka pačałasia z raspovieda pra vadziany młyn u Žodziškach. Hety pomnik architektury XVIII stahodździa Francišak Žyłka adrestaŭravaŭ, kab zachavać jaho dla naščadkaŭ, pakinuć na rodnaj ziamli śled. Pra młyn naš hieroj raspaviadaje sa źziajučymi vačyma.

— My adrestaŭravali hety młyn 20 hod tamu. U 1996 hodzie pačali pracu nad im, u 1997 skončyli. Jon znachodzicca ŭ Žodziškach, heta miastečka ŭ Smarhonskim rajonie Haradzienskaj vobłaści. Uznavili vadziany młyn da pracoŭnaha stanu. Mielem muku na zamovu, ładzim biaspłatnyja ekskursii dla ludziej, jakija zavitvajuć da nas. Pryjazdžajcie, zahadčyk młyna Uładzisłaŭ Cikota raspaviadzie vam padrabiazna jaho historyju, pakaža, jak pracuje. Ciapier my viadziom pracu pa stvareńni nievialikaha etnahrafičnaha muzieja, źbirajem pryłady, jakimi rabili našy prodki. Jašče hod dziesiać, vioski zraŭniajucca ź ziamloj i našym naščadkam ničoha nie zastaniecca. Šukali rečy, jeździačy pa bližejšych vioskach. U tyja vychodnyja pajechali z zahadčykam młyna Uładzisłavam u susiedniuju z Žodziškami viosku. Tam 25 chat niedzie, usie stajać pustyja, nichto nie zimuje. Chto pamior, a chto da dziaciej pajechaŭ zimavać. Pustaja staić vioska… Na advarotnym šlachu sustreli ŭstryvožannaha čałavieka. Jon ŭbačyŭ nas i spužaŭsia. Viedaje, što nikoha ŭ vioscy niama, a tut dva nieznajomcy. Vidać, padumaŭ, što my rabaŭniki (uśmichajecca). Parazmaŭlali ź im. Jon pryjechaŭ na radzimu ź Vilni, dzie žyvie apošnim časam. Akazałasia, što jon z maim małodšym bratam vučyŭsia ŭ adnoj škole.

«Apošnija 20 hod my addalajemsia ad biełaruskaści. Nie budzie movy — nie budzie dziaržavy»

— Spadar Francišak, kali ja pabačyła vaša imia i proźvišča, adrazu zadałasia pytańniem, ci nie naščadak vy našaha paeta Uładzimira Žyłki?

— Ciažka skazać, moža, i tak. Treba viedać svajo dreva, ja akurat zaraz zajmajusia vyvučeńniem svajho radavodu.

— Adkul vy pachodzicie, dzie hadavalisia? Cikaviać karani vašaj biełaruskaści.

— Biełaruskamoŭnaść maja ź siamji. Mianie hadavaŭ dziadula, jaki naradziŭsia ŭ 1883 hodzie. Tak stałasia, što ja žyŭ ź im z samaha małoha dziacinstva da 15 hod. Jon byŭ davoli cikavym čałaviekam, da Druhoj suśvietnaj vajny mieŭ vialikija nadzieły ziamli, byŭ haspadarom. U jaho siamji zaŭždy razmaŭlali pa-biełarusku, a mnie dziadula časta kazaŭ, što «my — tutejšyja». Kali ŭ časy Rasiejskaj impieryi naviazvali ruskuju movu, jon ličyŭ, što heta časovaja źjava i adnosiŭ siabie da lićvinoŭ. U Pieršuju suśvietnuju vajnu jaho ź siamjoj vyvieźli ŭ Koŭna. Jany tam pažyli niejki čas, ubačyli, što carskija ŭłady našmat horšyja, čym tyja niemcy i viarnulisia na svoj falvarak u zaścienak Staŭbucieva Smarhonskaha rajonu. Tam ja i naradziŭsia. U našym zaścienku była chata, haspadara jakoj sasłali ŭ Sibir. U chacie hetaj zrabili pačatkovuju škołu, jakuju ja skončyŭ. Da 10 kłasa vučyŭsia vyklučna pa-biełarusku. Kali pastupaŭ u inžynierny instytut u Minsku, fiziku, matematyku zdavaŭ na biełaruskaj movie. Pa adukacyi ja aŭtamabilny inžynier. 

— U vas byli, napeŭna, ruskamoŭnyja vykładčyki va ŭniviersitecie?

— Tak, ale toje nie było dla mianie vialikaj prablemaj. Ja ŭsio adno zdavaŭ usie ispyty pa-biełarusku. Mnie vielmi škada, što ciapier u nas tak mała škoł na biełaruskaj movie. Ja liču, što chacia b u pałovie škoł pavinna być navučańnie na rodnaj movie. I nijakaj prablemy nie pavinna być u čałavieka, jaki pierachodzić ź biełaruskamoŭnaj škoły ŭ ruskamoŭnaje vnu ci naadvarot. Heta pašyryć viedy čałavieka, jon budzie bolš raźvitym. Siońnia ž davodzicca sutykacca z maładymi ludźmi, jakija naohuł nie viedajuć biełaruskaj movy. Atrymlivajecca, naš uzrovień adukacyi horš, čym u krainach Afryki. Tam ludzi viedajuć svaju nacyjanalnuju movu, a taksama anhielskuju ci francuzskuju.

Rodnuju movu treba viedać abaviazkova, i viedać jaje dobra, inakš prosta zahiniem. My apošnija 20 hod addalajemsia ad biełaruskaści. Nie budzie movy — nie budzie dziaržavy. 

— Jakim byŭ vaš pracoŭny šlach? Dzie pracavali da taho, jak stvaryli ŭłasnuju kampaniju?

— Paśla ŭniviersiteta pracavaŭ inžynieram u halinie aŭtamabilnaha transpartu. Prajšoŭ usie stupieni ad majstra da hałoŭnaha inžyniera aŭtamabilnaha parku. Potym bolš za 12 hod rabiŭ u centralnym aparacie ministerstva transpartu, adkul syjšoŭ u svaju kampaniju «Fra-Mił». Z taho času źjaŭlajusia jaje dyrektaram. U nas piać napramkaŭ dziejnaści ŭ roznych śfierach: majsterni pa ramoncie vopratki i abutku, stamatałahičnaja lakarnia, kaśmietałohija, vyrab krup i pamoł zbožža, a taksama indyvidualny pašyŭ abutku dla vierchavoj jazdy i roty hanarovaj varty. U Biełarusi vieści biznes vielmi ciažka, asabliva było składana napačatku, u 90-ch hadach. Biznesoŭcaŭ tady źjaŭlałasia bahata, ale nie ŭsie zmahli vytryvać. Mnie ž udałosia 24 hady pracavać pad adnym brendam.

«Niekatoryja pacyjenty nie viedajuć słova «proźvišča», ale i biełaruskamoŭnych u nas dosyć»

— Vy, jak by heta dziŭna nie hučała, — redki dla Biełarusi biznesmen, bo viedziacie spravy pa-biełarusku. Ź jakimi ciažkaściami daviałosia sutyknucca na hetym šlachu?

— Asabliva raniej było takoje: kali ty viadzieš spravy, razmaŭlaješ ci pišaš na svajoj movie, značyć ty — BNFaviec i davieru tabie niama. Naturalna, nie ŭsie tak ličać, niekatoryja razumiejuć, što heta nie zaŭždy ŭzajemaźviazanyja rečy. Ciažkaściej chapała i chapaje, ale kali i my pierastaniem na našaj movie razmaŭlać i vieści spravy, to ad jaje ničoha nie zastaniecca! Ja razumieju, što dla niekatorych ludziej praściej rabić, jak usie, ale čamu i my pavinnyja iści pa hetym šlachu?..

— Ci źjaŭlajecca vybar biełaruskaj movy va ŭžytku abaviazovaj umovaj dla vašych supracoŭnikaŭ?

— Nie, heta pa žadańni. Ja źviartaju ŭvahu nie na movu, a na prafiesijnyja jakaści čałavieka. Ale tych supracoŭnikaŭ, jakija razmaŭlajuć pa-biełarusku, ja adździačvaju premijaj. Dla ich heta dadatkovy stymuł (uśmichajecca). Čałaviek, jaki źviartajecca da mianie pa pasłuhu na rodnaj movie, atrymlivaje źnižku. U stamatałahičnaj lakarni, naprykład, jana składaje piać adsotkaŭ. Tak ja zaachvočvaju i svaich klijentaŭ karystacca biełaruskaj. Ale naviednik pavinien nie dva słovy skazać, vitajučysia i raźvitvajučysia, a ŭsiu razmovu prytrymlivacca movy.

— Vaša stamatałahičnaja lakarnia «Hłoryja» — adzinaja ŭ Minsku, jakaja pracuje całkam na biełaruskaj movie. Ci šmat u vas pacyjentaŭ, jakija pryjazdžajuć śpiecyjalna da vas u Malinaŭku, bo chočuć atrymać pasłuhu na rodnaj movie?

— Takija pacyjenty ŭ nas jość. My vielmi rady, što jany źjaŭlajucca, i chočam, kab ich było bolš. 80 adsotkaŭ našych pacyjentaŭ ź cikavaściu ŭsprymajuć biełaruskaju movu, sami krychu pačynajuć razmaŭlać. Byvaje cikava, kali administratar zapisvaje čałavieka i pytajecca jahonaje imia i proźvišča. Niekatoryja nie viedajuć, što takoje proźvišča, dumajuć, što heta mianuška… Davodzicca krychu dapamahać. Ź inšych rajonaŭ horada da nas jeździać mnohija. Z Uručča, Sierabranki pryjazdžajuć, šmat pacyjentaŭ z Kuncaŭščyny i Kamiennaj Horki, z centra jeduć časta. Ludzi ž pryvykajuć da śpiecyjalista, a nie da miesca. U nas jość lekary, da jakich zapisvajucca na niekalki miesiacaŭ napierad. 

— Nakont lekaraŭ. Jany ŭ vas na jakoj movie razmaŭlajuć?

— Im, naturalna, ciažka całkam pa-biełarusku vieści pryjom, ale jany starajucca. Paŭtarusia: hałoŭnaje — prafiesijnyja zdolnaści stamatołahaŭ. Škada, kaniečnie, što im praściej pa-rusku razmaŭlać, ale praces pierachodu na inšuju movu — składany, patrebnaja štodzionnaja praktyka. Treba, kab navučańnie ŭ miedycynskim instytucie było na biełaruskaj movie, inačaj ničoha nie budzie.

«My pracujem dla svaich, tutejšych»

— Čamu vy dla stamatałohii vybrali mienavita Malinaŭku? — Tak atrymałasia, što pieršyja 17 hod my arendavali pamiaškańnie pa adrasie Jasienina, 10. Našy pacyjenty da nas pryvykli, im padabałasia ŭ nas i jany prasili, kab my nie źjazdžali daloka. Administracyja Maskoŭskaha rajona budavała stamatałahičnuju lakarniu pobač, i ja prapanavaŭ im być dolščykam, tamu ciapier u nas jość svoj budynak u tym ža rajonie. Usio ŭdała skłałasia, i našym pacyjentam nie daviałosia za nami daloka jechać. Pierajechaŭšy, my pašyryli śpis svaich pasłuh. Raniej u nas byli artapiedyja, terapija, renthien, zubatechničnyja raboty. Ciapier da hetyha śpisu pasłuh dadalisia artadantyja, chirurhija. Da novaha budynku zubatechničnaja łabaratoryja znachodziłasia asobna ŭ centry, a ciapier usie śpiecyjalisty pracujuć u adnym miescy, što našmat zručniej.

— Ci padabajecca vam Malinaŭka jak rajon dla biznesa?

— Tak, heta vielmi dobry rajon. Jon adnosna małady, kampaktny, tut žyvie šmat ludziej. Im najlepiej, kali da lakarki była krokavaja dasiažnaść, kab nie treba było jechać u centr, tracić čas i hrošy na darohu. Naša śpiecyfika ŭ tym, što my nie raźličvajem na turystaŭ, ludziej, jakija pryjechali da nas ź inšych krain. Takija lakarni jość u centry, niepadalok ad vakzału. My ž pracujem dla svaich, tutejšych, chočam dapamahać mienavita našym ludziam. — A košty ŭ vas jakija, siarednija pa horadzie? — Našy košty demakratyčnyja, raźličanyja na prostych ludziej. Paśla pierajezdu ŭ novaje pamiaškańnie, dzie i ŭmovy lepšyja, i abstalavańnie novaje, my nie padvyšali košty, pakinuli ich raniejšymi, jak byli paŭtary-dva hady tamu. Kab ludziam było lepš.

— Sami ŭ «Hłoryi» lakujeciesia? 

— Kaniečnie! U nas, možna skazać, siamiejnaja sprava. Zahadčyca ŭ lakarni — maja žonka, jana artapied, a dačka pracuje ŭ stamatałohii terapieŭtam. Na raźvitańnie Francišak Žyłka pažadaŭ nam nie hublać svaje karani i nie zabyvacca na movu. Padaryŭ značok, vyrableny da 20-hodździa kampanii, i pakazaŭ pamiatny miedal, što atrymali ludzi, jakija prapracavali ŭ «Fra-Mił» nie mienš za dziesiać hod. «Voś pahladzicie, dziaŭčaty. Tut napisana: «Volnaść. Prystojnaść. Prafiesijnaść». Heta tyja pryncypy, jakich ja i maje kalehi prytrymlivajemsia ŭ pracy i žyćci».

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?