«NN» sabrała vykazvańni bankira Viktara Babaryki, jaki vyrašyŭ pasprabavać svaje siły ŭ prezidenckaj kampanii.

Čytajcie taksama:

Viktar Babaryka idzie ŭ prezidenty

«Tok» ź Viktaram Babarykam. Jon idzie ŭ prezidenty VIDEA

Babaryka: Apošni raz ja chadziŭ na vybary ŭ 1994 — hałasavaŭ za Šuškieviča

Žonka zahinuła, dačka ŭ Aŭstralii. Što viadoma pra siamju Viktara Babaryki

Viktar Marcinovič pra vyłučeńnie Babaryki i Capkały: Čamu zamožnyja i ŭpłyvovyja ludzi vyrašyli pajści va-bank?

  • Kažuć: «Nu ty ž razumieješ». A ja nie razumieju!

  • Nam sprabujuć unušyć, što biełaruskaja mara — heta «pa piaćsot», heta «čarka i skvarka». Ja tak nie liču. Mnie zdajecca važnym adpaviadać pryncypu: «Mnie patrebna stolki hrošaj, kab žyć tak, jak ja chaču žyć».

  • Ja nie chaču prosta zarablać hrošy. Ja chaču rabić toje, što ja rablu lepš za ŭsich i, viadoma, spadziavacca, što za heta mnie daduć adekvatnuju kampiensacyju. Drenna pracavać ja nie chaču za dobryja hrošy, ale i advarotnuju situacyju taksama.

  • Mieć hrošy i ŭsio adno płavać u basiejnie, u jakim tabie pastavili bujki — ja b nikoli nie chacieŭ takoha žyćcia.

  • Ja nikoli nie zachoŭvaŭ hrošy ŭ biełaruskich rublach. Nikoli!

  • Maim dzieciam ad mianie zastanucca tolki maje niedachopy.

  • Ja słaba ŭjaŭlaju, čym by ja moh zajmacca ŭ Rasii, aproč zarablańnia hrošaj. Ja nie viedaju mientalitet ruskaha narodu, nie viedaju kiroŭnych elit.

  • Ni razu nie znachodžu zadavalnieńnia ŭ «iskonna-ruskaj» kultury, usich hetych bylin i kakošnikaŭ. Zatoje mnie vielmi padabajecca naša kultura: viedźmary, vołaty, pieražytki pahanstva.

  • Ja nikoli ŭ žyćci nikoha nie krytykavaŭ. Ja vykazvaju svajo staŭleńnie, svajo razumieńnie. I kali jano razychodzicca z razumieńniem kahości inšaha — heta ŭsiaho tolki dva mierkavańni. Ja nijak nie mahu zrazumieć, čamu ludzi bajacca vykazać svajo mierkavańnie.

  • Epocha palityčnych zabojstvaŭ, ja vielmi spadziajusia, skončyłasia. Što mnie mohuć zrabić? Pasadzić? Za ekanamičnyja złačynstvy sadziać. Mohuć i narkotyk padkinuć. Ci budzie ad hetaha lepš tym, chto sadžaje, — nie ŭpeŭnieny.

  • Biełaruś pavodzić siabie jak končany narkaman, jakomu patrabujecca ŭsio bolš mocny narkotyk. I my nie chočam lačycca, my chočam bolšuju i macniejšuju dozu.

  • U mianie časam pytajucca: «Čamu ty lataješ biznes-kłasam?» Ja nie viedaju, jakija hrošy hatovy zapłacić, prosta kab nie stajać u čarzie…
  • «Ja vaźmu tvajho syna na pracu, a ty mnie za heta dasi dziaržzamovu» — heta nie «błat». Heta supierkłasnaja ździełka.
  • Nastalhija — heta pohlad u minułaje. Minułaje treba nie zabyvać, ale jaho nielha adradžać. Nie moža być metaj viartańnie ŭ minułaje. Heta tupikovy šlach.

  • Nielha kazać: heta pabudavana biez nas. Heta niapravilna. My pahadzilisia z hetym. Hetaja sistema pabudavana z našaj maŭklivaj zhody.

  • Biełaruś — heta kraina zavučanaj biezdapamožnaści. Kali čałavieku niešta nie ŭdałosia, i jamu pra heta nahadvajuć kožny raz, dajuć pa bašcy i kažuć: «A pamiataješ, tabie nie ŭdałosia?» — u jaho vypracoŭvajecca kompleks.
  • Mnie vielmi impanujuć kryzisnyja situacyi, bo jany vałodajuć dziŭnymi ŭłaścivaściami. Z adnaho boku, kryzisy nie lubiać za nadzvyčajnuju žorstkaść i vialikija straty. Z druhoha, u ich jość nievierahodnaja siła evalucyi. Zastajecca najmacniejšaje, u bolšaści svajoj — najlepšaje.

  • Usie čamuści vyrašyli, što strašna skazać karalu, što jon hoły… 

Vykarystanyja cytaty ź intervju «Našaj Nivie», «Salidarnaści», «Svobodnym novostiam», tut.by, Anastasii Barancavaj

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?