Fota Nadziei Bužan

Fota Nadziei Bužan

Viktar Marcinovič na budzma.by razvažaje pra nieabchodnyja dla pieramohi jakaści kandydata ŭ prezidenty.

Ja maju prosty adkaz na pytańnie, čamu biełaruskamoŭnyja adkryta padtrymlivajuć nastolki nijakavatych u nacyjanalnaj temie kandydataŭ.

Čamu ŭvachodziać u inicyjatyŭnuju hrupu Babaryki, čamu źbirajuć podpisy za ludziej, nie zdolnych navat jasna adkazać, čyj Krym. Čamu navat sam Paźniak vykazvajecca za Cichanoŭskaha i nazyvaje jaho «aŭtarytetam».

I čamu nichto, akramia dziaržaŭnaj prapahandy, nie bačyć u hetym prablemy.

Usia sprava — u nadziei.

Luby kandydat, jaki suprać isnaha ładu, usprymajecca jak čałaviek, što skasuje samy hałoŭny kampanient biełaruskaj «stabilnaści» — adarvanaść naroda ad pryniaćcia rašeńniaŭ.

Kambinacyja prymusu i padmanu, praź jakuju bolšaści prosta nie čutno, a ludzi «z dvarcoŭ» mohuć rabić usio što zaŭhodna, kažučy, što mienavita taho choča nasielnictva.

I Babaryka, i Cichanoŭski, i Capkała abiacajuć, što viernuć ludziam vybary. I kali ŭsio adbudziecca mienavita tak, kali palityčnych apanientaŭ pierastanuć sadžać na nastolki dzikunskich padstavach, jak taja pravakacyja ŭ Harodni, dyk abaviazkova budzie pačutaja i pazicyja tych, što dbajuć pra suvierenitet i movu.

Budzie spakoj za toje, što krainaj nie stanuć handlavać, addajučy jaje ŭ abmien na kredyty ci źnižku pa hazie.

Ciapierašni skład kandydataŭ-lidaraŭ — samy mocny, ale i samy siurny za ŭsiu historyju našaj niezaležnaści.

My majem top-mieniedžara bujnoha rasijskaha banka, staŭleńnie da jakoha (nie da mieniedžara, a da banka) u nasielnictva vielmi nieadnaznačnaje. Pry hetym mieniedžar sabraŭ svoj palityčny kapitał dziakujučy miecenackaj padtrymcy biełaruskaha mastactva (na jakoje zabyłasia biełaruskaja dziaržava) i niekalkim hučnym intervju. My majem vuličnaha zmahara, ruskamoŭnaha błohiera, jaki staŭsia papularnym tolki tamu, što davaŭ mikrafon tym, chto ŭžo achryp, sprabujučy dakryčacca da dziadziečak u kabinietach.

Nivodzin palitołah ci ekśpiert nie zdoleje pradkazać dakładnyja dziejańni Cichanoŭskaha pa ratavańni biełaruskaj ekanomiki ŭ vypadku pieramohi. Nichto nie moža harantavać, što tyja dziejańni nie buduć viartańniem da intehracyjnych tem — pieradvybarčaj prahramy my nie bačyli, usim ciapier nie da taho. Narešcie, my bačym Capkału, jaki paśpieŭ papracavać u sistemie i, u adroźnieńnie ad Babaryki, biełaruskaje mastactva i litaraturu nie fundavaŭ (kali fundavaŭ, mnie pra heta nie viadoma).

Zdavałasia b, ciapier Łukašenka — samy niezaležnicki, samy blizki pohladam Paźniaka kandydat. Čamu nichto, rašuča nichto, nie śpiašajecca kazać, što iści suprać — heta zdrada Radzimie i prodaž Baćkaŭščyny?

Usio vielmi prosta: my cudoŭna pamiatajem pratesty suprać intehracyi hetaj zimoj, što byli razahnanyja i pakaranyja roŭna ŭ toj momant, kali zrabilisia niepatrebnymi ŭ dyjałohu aficyjnaha Minska z Maskvoj. To «nacyjanalizm» ułady vyhladaje spravaj situacyjnaj, i viery ŭ taki nacyjanalizm niama. Tym bolš paśla 26 hadoŭ zmahańnia z movaj, z nacyjanalnymi simvałami. Ci chacia b tolki paśla historyi z «palakam Kalinoŭskim».

Sapraŭdy, usie try alternatyvy, jakija ciapier padahrajuć nastroi ŭ Biełarusi, bolš «prakramloŭskija», čym dziejnaja ŭłada. I pry hetym u maim kole niama ludziej, jakim by heta mocna zaminała spadziavacca na ich pieramohu.

Jak pazicyja Zachadu, tak i mierkavańnie Kramla ŭpieršyniu za ŭsie papiarednija hady pierastali cikavić biełarusaŭ, jakija narešcie navažylisia pamaryć pra toje, kab samim navieści paradak u chacie.

Ale ja baču ŭ hetym adzin niebiaśpiečny paradoks.

Jaki palahaje na tym, što vyduryć uładu ŭ hrupoŭki, jakaja trymajecca za jaje tak, jak trymajecca ŭžo 26 hadoŭ u Biełarusi, moža tolki taki ž nicšeanski typ, nastolki ž prahny ŭłady lidar. Pakul ŭsie hurtujucca nie vakoł Babaryki, Cichanoŭskaha ci Capkały, a suprać taho, što jość. Ale kab pieramahčy, lubomu z troch pajmienavanych treba budzie ŭklučać lidarskija jakaści, patałahičnuju charyzmu i manipulavańnie, daviadziecca vyciskać tych, dla kaho paraza budzie značyć pahrozu svabodzie i majomaści.

I chto, što za charaktar moža pieramahčy ŭ takich varunkach?

Nie zadumvalisia?

To što vy budziecie rabić, kali znoŭ vierniecca 1994 hod? Kali «Kiebiča» padmanie atačeńnie, a pieramožca akažacca zusim nie takim kocikam, jak padajecca ciapier?

Čytajcie Jaŭhiena Švarca: Drakona pieramahaje tolki Drakon.

To ŭpeŭniciesia, što vy całkam padzialajecie pohlady svajho kandydata nie tolki ŭ pytańniach, datyčnych isnaj sistemy. Inakš novaje piakielca vybudujecca tut biez usiakaj «ruki Maskvy».

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?