Trahiedyja adbyłasia 22 maja na chutary niepadalok ad vioski Brodnica Łuninieckaha rajona. Pakul baćka piaciarych dziaciej vypisvaŭ u miascovym laśnictvie piłamateryjały, žonka skončyła žyćcio samahubstvam, paviedamlaje Miedyja-Paleśsie.

Jak Ivan Vaniukoŭ znajšoŭ toje miesca ŭ lesie, dzie žonka zaciahnuła na svajoj šyi piatlu, jon nie pamiataje.

Potym jon čaćviora sutak nie pakidaŭ hetaha miesca. Apłakvaŭ. Tut ža i spaŭ.

— Usio dumaŭ, što pryjdzie da mianie ŭ śnie. Ale tak jašče i nie pryjšła ni razu da siońniašniaha dnia. A jana ž maja pieršaja i adzinaja luboŭ na ŭsio žyćcio, — apaviadaje mužčyna.

Jon pakazvaje płantacyi kłubnic, bulby, harodniny, zbožžavych:

— Heta ž usio jaje. U susiednim domie žyŭ dziadźka, jakoha taksama niadaŭna nie stała. Jana jaho nadhladała vielmi bieražliva, jak i babulu, baćku, jaki pajšoŭ z žyćcia try hady tamu. I aharod jana, maja Taćciana Ivanaŭna, vyroščvała.

Čamu tak zdaryłasia? Na hetaje pytańnie muž nie moža adkazać. Jany ž źbiralisia voś-voś adznačyć siarebranaje viasielle, užo i piarścionki siarebranyja prykmieciŭ da hetaha jubileju.

— Ci to reŭnaść va ŭsim vinavataja, — kaža Ivan Fiodaravič. — My aboje raŭnivyja. Heta ŭsio ad kachańnia. Ja ž jaje palubiŭ u 13-hadovym uzroście, raz i nazaŭždy, tamu raŭnavaŭ, choć jana nie davała nahody, była vydatnaj haspadyniaj i maci. A ja navat da «Adnakłaśnikaŭ» u internecie raŭnavaŭ, sam nie viedaju, čamu. Napeŭna, tamu, što kachaŭ vielmi. Kali b nie pajechaŭ vypisvać piłamateryjały, ubiaroh by, a tak nie paśpieŭ. Choć adčuvaŭ: niešta nie toje. Ja ž sam paryvaŭsia nakłaści na siabie ruki nie adzin raz, ale nie atrymlivałasia. A ŭ jaje…

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна