Užo viadomyja vypadki, kali padčas mirnych pratestaŭ siłaviki źbivali niepaŭnaletnich. Historyi zatrymańnia i źbićcia padletkaŭ u Žłobinie «Našaj Nivie» raskazali ich baćki.

Ilustracyjny zdymak. Fota Nadziei Bužan.

Ilustracyjny zdymak. Fota Nadziei Bužan.

«Kali padpałkoŭnik usio heta pačuŭ, to adrazu staŭ supakojvać syna: «Usio-usio, chopić, padymisia z kalen, navošta ty heta pakazvaješ». 

«Majho 13-hadovaha syna Kiryła R. zatrymali 11 žniŭnia, — raskazvaje žłobiniec Alaksandr. — U toj dzień milicyjanier pazvaniŭ z telefona Kiryła i skazaŭ: «Vaša dzicia zatrymanaje, pryjazdžajcie, budziem raźbiracca».

Kolki ja ni telefanavaŭ dziažurnamu RAUS ci supracoŭniku pa spravach niepaŭnahadovych, kali chacieŭ udakładnić, za što zatrymali syna i čamu jon tudy dastaŭleny, nijakich adkazaŭ nie było. 

Ja patelefanavaŭ na numar dziciaci, toj spałochanym hołasam skazaŭ, što znachodzicca ŭ milicyi. Ja paprasiŭ pieradać słuchaŭku kamuści z supracoŭnikaŭ, ale ŭ hetym nie było nijakaha sensu: znoŭ skazali pryjazdžać i pakłali słuchaŭku.

Navat kali my pryjechali, syna da nas vyvieli nie adrazu, na pramyja pytańni znoŭ nie adkazvali. Da nas vychodziŭ to niejki aficer, to supracoŭnik pa spravach niepaŭnahadovych, to padpałkoŭnik. Kali ŭsio ž vyvieli dzicia, jano vyhladała vielmi spałochanym. 

Syn pierad padpałkoŭnikam pakazaŭ nam, jak jaho schapili kala škoły, dubinkaj bili pa kaleniach, potym pakłali na ziamlu, a ruki źviazali za śpinaj. Jaho kinuli ŭ biełuju haziel tvaram u padłohu. Pobač kučami nakidvali takich ža chłopcaŭ. Abychodzilisia ź imi, jak z terarystami. 

U RAUSie Kiryła pastavili na kaleni, a ruki źviazali za śpinaj płastykavymi ściažkami. Ciahali za vałasy. Potym pryviali ŭ kabiniet na dopyt. Pra prysutnaść baćkoŭ i dziciačaha psichołaha, jak prapisana ŭ zakanadaŭstvie, kaniečnie, havorka nie viadziecca. 

Kali padpałkoŭnik usio heta pačuŭ, to adrazu staŭ supakojvać syna: «Usio-usio, chopić, padymisia z kalen, navošta ty heta ŭsio pakazvaješ». Było vidać, što jon spužaŭsia i zrazumieŭ, što narabiŭ. 

Na nastupny dzień my napisali zajavu ŭ prakuraturu, a 14 žniŭnia nam pryjšoŭ adkaz, što zajava adpraŭlena na razhlad načalniku Žłobinskaha RAUS».

«U adździele skazali, što syn źbiraŭsia na płoščy budavać pałatačny haradok» 

Pra zatrymańnie 14-hadovaha Ivana M. u tym ža Žłobinie «Našaj Nivie» raspaviała jaho mama Natalla. 

«10 žniŭnia kala 18-j hadziny Ivan išoŭ ź siabrami kala kinateatra «Radzima». Nie dachodziačy da budynka, chłopcy ŭbačyli kala siabie bardovy bus biez apaznavalnych znakaŭ. U ich bok z busa pačali vybiahać ludzi ŭ čornym.

Chłopcy zabiehli za kinateatr. Siłaviki ž abjechali praz dvary i zatrymali Ivana na inšym baku. Jamu załamili ruki i zaviazali ich płastykavymi ściažkami. Zakinuli ŭ bus, tam nazyvali «m*dakom», pytalisia, kolki jamu zapłacili za toje, što vyjšaŭ na vulicu. Bili pa ščace. Pytalisia, dzie pracuje baćka.

Kali pryvieźli ŭ adździaleńnie milicyi, to prymusili stać tvaram da haraža. Potym adviali ŭ padvał, dzie ŭžo siadzieli zatrymanyja darosłyja mužčyny.

Tam syna abšukali. U jaho zaplečniku znajšli žalezny kubačak i rassypnuju harbatu, jakija zastalisia paśla dziciačaha łahiera. U milicyi ž skazali, što jon źbiraŭsia na płoščy budavać pałatačny haradok. Pytalisia jašče, jakija knihi jon čytaje.

Praź ściažki u syna mocna spuchnuli ruki. My ź pieršaha raza navat nie zmahli padleźci nažom, kab ich zrezać.

Kali ja pryjšła zabirać syna, da RAUSa mianie navat nie dapuścili: ja stajała praz darohu, a Ivana pryviali da mianie. 

Pieršyja dni paśla zatrymańnia dzicia było ŭ stresie, mocna niervavałasia. Na vulicu syn nie vychodzić dahetul: i ja nie dazvalaju, i jon sam baicca. Kali jamu kudyści patrebna, prosić advieźci na mašynie».

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?