My ŭžo pisali pra Nadzieju Piatroŭskuju, jakaja raniej kiravała adździaleńniem ŭ dziciačaj ankałohii. Jana vielmi baluča ŭspryniała padziei ŭ krainie i syšła z raboty sa ščylnym hrafikam. 

Čytajcie taksama: «Ja bolš nie mahu»: zahadčyca adździaleńnia RNPC dziciačaj ankałohii zvolniłasia, bo nie moža narmalna pracavać ad chvalavańniaŭ za kaleh

Siońnia jana vyjšła na volu paśla troch sutak na Akreścina: jaje zatrymali na praśpiekcie Pieramožcaŭ 23 studzienia.

Doktarka nibyta ŭdzielničała ŭ niesankcyjanavanym masavym mierapryjemstvie i akazała aktyŭny supraciŭ supracoŭnikam milicyi pry zatrymańni.

U pratakole paznačana, što Nadzieju zatrymali ŭ 16:55. Ale jak vyśvietliłasia na sudzie, u 16:50 doktarka tolki vyjšła z pracy. A praz 10 chvilin u telehram-kanałach užo źjaviłasia videa jaje zatrymańnia na pustoj vulicy. Nijakaha mitynhu pobač nie było.

Sudździa adpraviŭ spravu na dapracoŭku.

Jak usio było, Piatroŭskaja raskazała «Našaj Nivie». 

«U 16:45 ja adpuściła apošniaha pacyjenta, potym apranułasia i vyjšła ź miedycynskaha centra. Pajšła pa vulicy, vačyma ŭ ekran telefona — pierapisvałasia z tavaryšam. 

Ale bačyła, što na piešachodnaj zonie stajać aŭtazaki i pobač ludzi ŭ čornym. I tut mnie mašuć rukoj: «Stoj, dzie staiš». 

Ja spyniajusia, chavaju mabilnik, a ad mianie jaho patrabujuć. Ja addaju. «Razbłakujcie!» — «Nie, nie budu». — «Tady chadziemcie».

Mianie zaviali ŭ aŭtazak, tam čatyry ci piać čałaviek u formie i niekalki zatrymanych asobaŭ niejkaj uschodniaj źniešnaści, jakija vielmi cicha siadzieli. 

Mnie skazali addać zaplečnik, abšukali, rasšpilili palito, usio ŭ vielmi niavietlivaj formie. Ja aburyłasia, što ja nie admaŭlajusia padparadkoŭvacca ich patrabavańniam, ale treba rabić pa zakonie: ja žančyna, mianie abšukvać mohuć žančyny. Treba vykonvać zakonnaść.

Heta vyklikała ich niezadavolenaść i pahrozy hvałtu, jakija nie realizavalisia, ale ŭsprymalisia realna.

Ja ž źviartałasia da ich na «vy», kazała, što ničoha kiepskaha nie rabiła, ničoha nie parušała, mnie skazali: «Dzievuška, nie paharšajcie svajho stanovišča», — i advieźli ŭ RUUS.

Ja była ŭpeŭnaja, što pakolki na praśpiekcie Pieramožcaŭ šmat kamier, ja chutka dakažu niepravamiernaść svajho zatrymańnia. Jak ža ja pamylałasia! Pračytała pratakoł — niepadparadkavańnie, udzieł u masavym mierapryjemstvie. Ja jaho nie padpisała, mianie adpravili na Akreścina. 

Heta byli nie lepšyja dni ŭ žyćci, ja pastaviłasia da hetaha jak da pryhodaŭ.

Pryvieźli mianie hadzinie ab 11-j viečara. Staŭleńnie nie mahu skazać što zvyšžorstkaje, ale nieprymalnaje. Nielha tak abychodzicca ź nievinavatymi ludźmi, jakija nie ŭjaŭlajuć niebiaśpieki.

Nie razumieju, navošta na ich kryčać matam.

Napeŭna, ja pavodziła siabie nie adpaviedna miescu, kali skazała, što ja doktar i patrabuju da siabie pavažlivaha staŭleńnia. U adkaz pačuła doŭhuju maciernuju tyradu pra toje, chto ŭ Biełarusi doktar, a chto — nie. 

Rečy zabrali, było vielmi choładna ŭ kamiery. Na 6 kojek było 13 čałaviek, spali pa dvoje — heta mahčymaść sahrecca. 

Dla žančyn hihijeny nijakaj, dy što tam, navat ni matrasaŭ, ni bializny — spali na hołych doškach. Nabližeńnie nočy — pradčuvańnie pakutaŭ, bo ŭdajecca zasnuć na paŭhadziny, a potym spuskaješsia z nar da batarei hrecca.

Praŭda, u kampanii z 12 žančyn zaŭsiody znojdziecca, čym zaniacca.

My praviali vielmi praduktyŭna dva dni, umudralisia trymacca małajcom, ale kali pačalisia sudy i pačali davać sutki, dziaŭčaty vielmi rasstrojvalisia. Ale ja skazała: davajcie nie damo im atrymać asałodu ad našych śloz — nie płačam. 

Mianie sudzili apošniaj. Akazvajecca, advakat vielmi chutka daviedałasia pra maju situacyju, znajšła ŭsie videa- i fotadakumienty, i ich, da majho ździŭleńnia, razhladzieli ŭ sudzie.

Było vidać, što nijakaha mierapryjemstva niama, što śviedka kazaŭ niapraŭdu, ja była adna, na vulicy było pusta, pry zatrymańni supraciŭleńnia nie akazvała — sudździa adpraviŭ spravu na dapracoŭku. Ale mianie pakinuli jašče na noč i vypuścili tolki siońnia, na trecija sutki». 

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?