Pra knihi ŭ turmie

«Ciapier zapisvaju ŭsie pračytanyja knihi ŭ sšytak u asobny śpis. Nie padumaŭ, što treba było tak adrazu rabić. Kaniečnie, praktyčnaj karyści nie šmat, ale luboj sistematyzacyjaj trochi zajmaješ čas. Pastarajusia maksimalna zhadać usio, što čytaŭ u papiarednija miesiacy. Budzie rekordny hod u žyćci. Stolki knih chiba što ŭ dziacinstvie čytaŭ! — piša Jahor. — U dziacinstvie mama zakidvała nas z bratam u dziciačuju biblijateku na vulicy Čyčeryna. Jaje praca znachodziłasia prosta za opiernym teatram. Dyk my ceły dzień siadzieli za knihami, pakul mama pracavała. Voś taki kavorkinh u nas byŭ. Pieračytali tam usio, što mahli! 

Ciapier pračytaŭ Orueła, Maryninu, Akunina. Napieradzie pa tomie Ahaty Kryści, Vasila Bykava (narešcie pa-biełarusku) i «Finansist» Drajziera. Taksama ŭ kamiery znajšoŭsia Sartr, ale čytać tut fiłasofiju nie atrymlivajecca».

Pra śmiešnyja vypadki ź dziacinstva

«A jašče my z bratam u dziacinstvie pačali źbirać marki, Nu i kab padtrymać nas u hetaj inicyjatyvie, nam pieradali ŭ karystańnie miehakalekcyju marak, jakuju ŭ saviecki čas sabraŭ brat mamy. I my prydumali z hetych marak cełuju cyvilizacyju! Atrymałasia, vidać, niedzie 200 marak z histaryčnymi siužetami. I voś dla hetach piersanažaŭ my prydumali nabor partyj z roznymi palityčnymi prahramami. Usio surjozna, niedzie heta zapisvali ž! Partyi ŭ našym virtualnym hramadstvie prabivalisia ŭ parłamient, ustupali ŭ niejkija kaalicyi. U dadatak byŭ śpis telekanałaŭ u virtualnaj krainie, my pryznačali-mianiali tam dyrektaraŭ, usio surjozna! Heta była siaredzina 1990-ch, palityčnaja baraćba vabiła i zachoplivała. Pryčym tam byŭ cikavy miks piersanažaŭ — hieroi Biełarusi z našych marak 1990-ch i sacyjalistyčnyja piersanažy z savieckaj kalekcyi dziadźki. My hetym nie nadta pierajmalisia, u nas usie ŭpieramiešku byli». 

«U nas u licei ranicaj 14 lutaha razdavali pałovu sardečak z numarami. Nu i jak by treba było na praciahu dnia znajści svaju pałovu. Kaniečnie, prystojnyja ludzi kštałtu mianie adrazu chavali hetyja papierki) Ale byli i vučni z raźlikam — znachodzili patrebnaha im čałavieka (patrebnaha nie pa numary, a pa pačućciach), vyśviatlali jaho ci jaje numar, a paśla stvarali sabie serca-falšyŭku z takim numaram. Vydatnaja nahoda padkacić!»

Pra nastroj napiaredadni suda

«Prajšło 2/3 zimy, ura! Chadzić bieź ciopłaj kurtki było b našmat kamfortniej, dyj i ŭ krasoŭkach zručniej. Nu a kali stanie daŭžejšy soniečny dzień, to ŭvohule pieśnia. Chaj chacia b u 8:00, kali ŭ nas ranišniaja pravierka, śviecić sonca». 

«Nastroj u mianie pierad sudom nie źmianiajecca. Mahčymyja dva varyjanty: albo ja vyzvalajusia (a ja na heta ŭžo paśpieŭ sto razoŭ nastroicca i prakrucić u hałavie, tamu prydumlać sto pieršy niama patreby), albo ja zastajusia tut. Ale ŭ takim razie na nastupnyja miesiacy dla mianie ničoha nie źmianiajecca. Z ulikam taho, što i ŭ papiarednija miesiacy mała što źmianiałasia, nie budzie ničoha pryncypova novaha. Tamu rana nastrojvacca na čarhovy etap. Jak kažuć u turmie, žyvi kim žyŭ. Voś takaja fiłasofija». 

Što moža kožny zrabić dla palitviaźniaŭ? Adpravić list ci paštoŭku. Usiaho niekalki słovaŭ — vialikaja padtrymka dla ludziej, jakich aryštavali za pohlady i imknieńnie zrabić žyćcio ŭ Biełarusi lepšym.

Kali łaska, nie zabyvajcie pra našaniŭcaŭ, pišycie im listy.

Adras: 220030, h. Minsk, vuł. Vaładarskaha, 2. SIZA №1

Marcinovič Jahor Alaksandravič

Skurko Andrej Hienadzievič

«Vy znachodziciesia ŭ turmie za toje, što vystupali za svabodu presy». Deputat niamieckaha parłamienta dasłaŭ list hałoŭnamu redaktaru «NN»

«Sistema zapaŭzaje ŭ kožnuju siamju». Što piša z-za krataŭ Jahor Marcinovič

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?