«Spadar Uładzimir Zialenski! Ja źviartajusia da vas nie tolki jak da prezidenta, ale najpierš jak da čałavieka, hramadzianina svajoj krainy.

Jak i ŭsie biełarusy, ja baču, što adbyvajecca ŭ Bučy, Baradziancy, Maryupali. Jak i ŭsie biełarusy, ja pracuju z ranku da nočy, i rablu, što ŭ maich siłach, kab dapamahčy spynić hetu katastrofu, i ja navat nie ŭjaŭlaju, jak adčuvajecie siabie vy, jak vy spraŭlajeciesia z toj čałaviečnaściu i nieabchodnaściu prymać vielmi i vielmi składanyja rašeńni.

Ale ja dobra razumieju, što takoje pastavić adkaznaść za krainu i narod vyšej za samoha siabie. Ja dziakuju za vašu mužnaść i addanaść svajmu narodu. Ja dziakuju, što vy adroźnivajecie režym Łukašenki i biełaruski narod. Dziakuju za toje, što vaš urad kamunikuje z demakratyčnymi siłami i prymaje sapraŭdnych pradstaŭnikoŭ Biełarusi va Ukrainie.

Ja razumieju, što ŭ metach nacyjanalnaj biaśpieki vam treba być vielmi aściarožnym. Ja sapraŭdy razumieju, bo ja, jak i vy, vučyłasia dypłamatyi nie va ŭniviersitecie, a padčas kryzisu ŭ rodnaj krainie.

Mnie dahetul zhadvajuć słovy pra mudraha Pucina, jakija ja skazała ŭ vieraśni 2020-ha. Tady heta byŭ dypłamatyčny sposab paźbiehnuć uvodu rasijskich vojskaŭ u Biełaruś i danieści da Kramla vybar našaha naroda: žyć u svabodnaj krainie i samastojna abirać uładu. Ale jon padtrymaŭ Łukašenku, a značyć, represii suprać mirnych biełarusaŭ

U našaj krainie ŭžo tysiačy źniavolenych pa palityčnych matyvach. Ich kolkaść raście kožny dzień, paŭtara hoda praciahvajecca teror, a ciapier z terytoryi Biełarusi rasijskija vojski bambiać ukrainskija harady. Našyja ludzi bačać, jak pa našych haradach jeździać tanki z rasijskimi ściahami, i razumiejuć, što heta akupacyja.

U nas z vami ahulnaja meta — spynić hetuju vajnu i abaranić našyja narody i dziaržavy. Bo biez volnaj Ukrainy nie moža być volnaj Biełarusi, a biez volnaj Biełarusi Ukraina i ŭvieś rehijon nie moža być upeŭniena ŭ biaśpiecy. 

Biełarusy dobra razumiejuć heta, tamu i pašyrajuć antyvajenny ruch nasupierak represijam. Vy bačycie, jak zmahajucca biełaruskija partyzany.

Troje chłopcaŭ sprabavali spynić ešałon z rasijskaj technikaj, ich zatrymali i prastrelili im kaleni. Vy viedajecie, što bataljon Kalinoŭskaha i połk «Pahonia» razam z vami baroniać honar našych narodaŭ. Vy čujecie, jak biełarusy źbirajuć infarmacyju pra pierasoŭvańnie rasijskich vojskaŭ i dasyłajuć u kanał «Biełaruski Hajun», kab papiaredzić ukrainskich vajskoŭcaŭ pra niebiaśpieku.

Dla mianie vidavočna: kab uznavić mir i biaśpieku, rasijskija vojski pavinny vyjści z terytoryi i Ukrainy, i Biełarusi. Ale i Łukašenka pavinien syści taksama.

Zaraz jon sprabuje pierajhrać, prabracca na pieramovy i vydać siabie za miratvorcu, a nie suahresara Pucina. Ale ad imia biełarusaŭ na pieramovach pavinny havaryć sapraŭdnyja pradstaŭniki naroda.

A Łukašenka i jaho pasobniki pavinny być pryciahnuty da adkaznaści za svaje złačynstvy — i pierad biełarusami, i pierad ukraincami.

Ja bačyła na fotazdymkach vašy vočy, kali vy byli ŭ Bučy. I razumieju, jaki bol nazaŭsiody zastajecca ŭ sercy ad straty kožnaha suajčyńnika. Dyk nie raźličvajcie, što miratvorcam moža być čałaviek, jaki daŭno zabyŭsia na hety bol.

Viedajecie, kali ja naviedvała centr biežancaŭ u Varšavie, tudy prychodziła ŭkrainka z maleńkim dzicionkam. Jana šukała niejki abutak, bo źbiehła ŭvohule biez rečaŭ. Jana spytała, ci piarojdzie biełaruskaja armija ŭkrainskuju miažu. Ja adkazała, što nam dakładna viadoma, biełarusy nie chočuć iści suprać ukraincaŭ.

A paśla spytała, ci razumieje jana mianie, kali ja razmaŭlaju pa-biełarusku. Jana navat ździviłasia: «Źvisnu razumieju, my ž braty».

Ja žadaju, kab my dalej mahli razumieć adno adnaho i nie dazvolili dyktataram zrabić našyja narody vorahami. Biełarusy i ŭkraincy pavinny trymacca razam.

Słava Ukrainie i Žyvie Biełaruś!»

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?