«Abo my dajom telefony, abo nas buduć zaraz bić» 

Alaksandra ź siabram zatrymali vypadkova pozna ŭviečary 6 lutaha hetaha hoda supracoŭniki AMAPa ŭ Zavodskim rajonie Minska.

«Zatrymlivali mianie nie tak, jak astatnich. Možna skazać, što zatrymali pamyłkova. My hulali ź siabrami, i ja pravodziŭ adnaho sa svaich siabroŭ da prypynku. Nam spatrebilisia zapałki, i my vyrašyli pašukać ich u partfieli. Było ciomna, tamu my padśviacili lichtarykam telefona. I adrazu ź niadkul padjechaŭ niezrazumieły zataniravany mikraaŭtobus. Adtul vyjšli čatyry čałavieki biez apaznavalnych znakaŭ, uziali nas pad ruki, nie pradstaŭlajučysia, zakinuli ŭ aŭtobus i skazali, što nas padazrajuć u kradziažy z aŭtamabila. Niby pastupiła aryjenciroŭka na dvuch čałaviek u čornaj vopratcy. Ja tak razumieju, što nas naohuł adrazu pryniali za zakładčykaŭ narkotykaŭ. Dahladzieli našy partfieli — ničoha nie znajšli. Zrazumieli, što my niedatyčnyja ni da narkotykaŭ, ni da kradziažu, tamu ŭziali na pravierku našy telefony. My nie chacieli davać ich. Ale nam skazali: abo my dajom telefony, abo nas buduć zaraz bić. Tamu nam daviałosia addać telefony. Tam jany znajšli videa z Maršaŭ u 2020 hodzie. Kali supracoŭniki ŭbačyli ich, to zrazumieli, z kim majuć spravu, i adrazu pačalisia žarty i nazyvańnie nas «zmaharami».

Cełuju hadzinu my prastajali ŭ mašynie — nam nie davali siadać. Paśla nas advieźli ŭ Zavodskaje RUUS. Učastkovy adrazu adpuściŭ dadomu majho siabra, bo videa ŭ jaho nie było ŭ telefonie. Siabar spytaŭ, ci čakać mianie. Učastkovy skazaŭ, što kali choča, to chaj pačakaje ŭ kalidory, zaraz raźbiaromsia. Kali sa mnoj razabralisia, to ja dumaŭ, što pajdu dadomu z administracyjnym artykułam. Ale potym z RUUS patelefanavali śledčamu, a toj skazaŭ trymać nas da ranicy. U vyniku majho siabra, jaki čakaŭ mianie ŭ kalidory, i mianie zakinuli ŭ kamieru na noč.

Zranku pieršym na dopyt paklikali siabra. Kali jon pryjšoŭ, to skazaŭ, što ŭsio vielmi drenna, ale mnie budzie jašče horš. Na momant zatrymańnia mnie było 20 hadoŭ. Jany hladzieli na moj małady viek i kazali: «Voś, ty małady chłopiec, navošta tabie heta ŭsio? Davaj vydavaj usio, chto ciabie padšturchoŭvaŭ na heta, chto tabie płacić, raspaviadaj, chto ŭ ciabie tut u dvarach maluje, i my ciabie adpuścim!» Ale ja ničoha raspaviadać nie staŭ i paprasiŭ nazvać, pavodle jakoha kryminalnaha artykuła mianie trymajuć, na što mnie adkazali: «Tabie ŭžo nie važna — pajedzieš u turmu». Z baćkami i z advakatam źviazacca nie dali».

«Nasłuchaŭšysia historyj za 2020 hod z Akreścina, my bajalisia»

Paśla hetaha Alaksandra i jaho siabra pavieźli ŭ inšaje ŭpraŭleńnie, dzie znoŭ dapytvali, dahladali telefon, pierapisvali ŭsie padpiski ŭ Telegram.

«U mianie jašče znajšli, što adpraŭlaŭ videa ŭ «Nexta», udzieł na płatformie «Hołas», fota z Maryjaj Kaleśnikavaj, tamu da mianie stavilisia stražej. Nas ad ranicy da viečara vazili pa roznych instancyjach. U Śledčym kamitecie znoŭ zrabili vopis rečaŭ. Samaje cikavaje, što ŭ vopisy nie było zapałak, jakija my šukali».

Pavodle byłoha studenta, uviečary ich znoŭ viarnuli ŭ kamieru Zavodskaha RUUS.

«Dla nas heta było šokam. Nam nie davali jeści i pić ceły dzień. Ale nichto nie biŭ, i na tym dziakuj. U sukamiernikaŭ my zapytali, kudy dalej nas adpraviać. Na heta nam adkazali, što nastupnym punktam budzie Akreścina. Nasłuchaŭšysia historyj za 2020 hod z Akreścina, my bajalisia. Dumali, što ŭsio heta žart, ale dakładna nie na Akreścina… Ale pavieźli nas tudy».

Jak raspaviadaje Alaksandr, pierad etapam z RUUS da IČU zabrali niekatoryja rečy, niahledziačy na toje što była zima. Vieźli chłopcaŭ u «stakanie» aŭtazaka. Daroha zaniała kala dźviuch hadzin, tamu što aŭtazak źbiraŭ ludziej ź inšych RUUS.

«Niahledziačy na toje, što kamierka ŭ aŭtazaku raźličanaja na adnaho, nas sadzili pa čatyry čałavieki. Tady byŭ pieradrefierendumny čas, tamu šmat kaho zatrymoŭvali. I nas zaadno».

«Samaje strašnaje na Akreścina — zachvareć» 

Adnu noč Alaksandra ŭtrymlivali ŭ zvyčajnaj kamiery, ale zranku jaho spuścili ŭ paŭpadvalnaje pamiaškańnie — u karcar.

«U adnamiascovym karcary ŭ nas utrymlivałasia 8-11 čałaviek. Usie spali na padłozie ŭzimku. U kamiery pracavała adna batareja, a ŭ vaknie nie było škła. Spać nam nie davali: kožnyja try hadziny — padjom, kožnyja 15 chvilin — hladziać u vočka. Ranišnija i viečarovyja pravierki prachodzili vielmi pilna, bo ŭ kamiery ŭsie byli «palityčnyja».

Zatoje chłopcy ŭ kamiery byli ŭsie dobryja! My ŭsio razumieli, žartavali, śmiajalisia. Ale, viadoma, na Akreścina było ciažej za ŭsio. U mianie ŭ adzinaha byli choć niejkija ciopłyja rečy: bajka, štany. Chtości byŭ i biez hetaha. A samaje strašnaje na Akreścina — zachvareć, tamu što chvoraha nie pieraviazuć u SIZA, a vylečycca na Akreścina nielha. U SIZA na Vaładarskaha z hetym lepiej — tam chacia b ciopła. My bajalisia zachvareć. Ale naš adzin sukamiernik usio ž zachvareŭ i jaho try dni pieratrymali ŭ IČU.

Z nami ŭ kamiery byli dva błohiery, supracoŭnik MTS, da jakoha asabista prychodziŭ načalnik IČU na hutarku. Jon adčyniŭ dźviery ŭ kamieru i pačaŭ jaho adčytvać, što praz toje, što jon adpraŭlaŭ danyja, jamu davodziłasia chavać siamju na leciščy. «Vy razumiejecie, što vy robicie? Vy sapsavali mnie žyćcio!» I, bačačy, što ŭ nas, dzieviaci čałaviek, u adnamiascovym karcary niama ničoha, pytajecca: «Jak vam tut umovy? Usio padabajecca? Usiaho chapaje? Nu vy ž razumiejecie…»

Kali my byli ŭ IČU, da nas prychodzili roznyja śledčyja, i adnaho razu prychodziŭ niejki čałaviek, ja tak razumieju, z HUBAZiKa. Jon zapytvaŭ nie pad pratakoł, jakija ŭ mianie jość suviazi z pratesnymi jačejkami, ci finansujusia Zachadam i h. d. Jon pazapytvaŭ čysta farmalna. Mahčyma, mnie pašancavała, što trapiŭsia nie samy idejny čałaviek siarod HUBAZa».

Były aryštant pryhadvaje samyja emacyjnyja momanty ŭ IČU na Akreścina:

«Zasmučała toje, što ŭ susiednim karcary siadzić siabar, a ja ź im źviazacca nijak nie mahu. Uvieś čas dumaješ, što budzie dalej, što jašče mohuć vytvaryć. Umovy horšymi nie zrabić, ale, kali chvareješ i prosiš lekara, a jon nie prychodzić niekalki dzion… A tabletka na Akreścina adna — vuhal, jakim tam i zuby čyściš. Samym radasnym momantam była sustreča ź siabram na Akreścina. Kali pałova ludziej źjechała z majho karcara, to nas pierakinuli ŭ susiedni karcar. Nas zastałosia šeść čałaviek, i my ŭzradavalisia, što zmožam lehčy ŭ poŭny rost, ale rana było radavacca. U karcary my pačali abmiarkoŭvać usio ź siabram, dzialicca ŭražańniami i raspaviadać, chto čamu navučyŭsia za hetyja niekalki sutak».

«U našaj kamiery ŭ SIZA z 24 čałaviek, uklučna sa mnoj, 17 byli «palityčnymi»

Paśla 10 sutak u IČU Alaksandra i jaho siabra adpravili ŭ SIZA-1, dzie jany znachodzilisia kala troch miesiacaŭ. Chłopiec atrymaŭ pieradaču, jakuju baćki jamu adrazu pieradali na Akreścina — tam jaje pryniali, ale addali tolki na etapie na «Vaładarcy».

«Mianie adrazu adpravili ŭ duš, a potym pasadzili ŭ «adstojnik» — punkt pieratrymki pierad kamieraj, tamu što była noč. Što mianie ździviła, što tam byŭ łožak i dali navat matrac. Mnie było troški niekamfortna, tamu što ja bačyŭ, što inšych u «adstojniki» zapuskajuć pa try-čatyry čałavieki, a ja čamuści siadzieŭ adzin. Mnie było strašna, ja dumaŭ: «Voś ja pryjechaŭ u SIZA, i kali heta jość usio SIZA, to jak ja budu adzin uvieś čas siadzieć, bo ja z hłuzdu źjedu?» Zranku pakarmili i skazali, što chutka pieraviaduć u kamieru. Ja pačytaŭ knihu «Załatoje ciala», pajeŭ piečyva ź pieradačy baćkoŭ».

Zranku chłopca zasialili ŭ paŭpadvalnuju kamieru, tak zvany «Šanchaj».

«Adčyniajecca kamiera — i ja ačmureŭ: tam na mianie hladziać 23 čałavieki. Ja dumaju: «Kudy ja patrapiŭ?!» Ja jašče na voli nahledzieŭsia hetych videa pra turmy, tamu adrazu było strašna. Ale kali ja zajšoŭ, to ŭbačyŭ znajomyja tvary z karcara na Akreścina. Jany da mianie padbiehli radasnyja, pryvitalisia. Ja zrazumieŭ, što ŭsio dobra.

U kamiery, niahledziačy na toje što była zima, było vielmi horača — 24 čałavieki ŭ nievialikim pamiaškańni. Nam nie davali vientylataraŭ — było vielmi dušna. Šmat chto chadziŭ biez majek. Koŭdra tam dakładna była nie patrebnaja. Ciopłyja rečy ja adrazu schavaŭ i bolš nie dastavaŭ. Tolki ŭ paŭpadvalnych kamierach takaja situacyja — u inšych pa šeść-dvanaccać čałaviek, jość vientylatary. Navat było trochi zajzdrosna, kali mnie inšyja raskazvali heta.

U našaj kamiery z 24 čałaviek, uklučna sa mnoj, 17 byli «palityčnymi». My adrazu znajšli ahulnuju movu z chłopcami. Ciapier ja žyvu ŭ Hruzii — sa mnoj žyvuć dva maje sukamierniki».

Jak raspaviadaje Alaksandr, pra pačatak vajny va Ukrainie kamiera daznałasia 24 lutaha z televizara:

«Kali ŭ televizary pačali krucić, što 24-ha pačałasia śpiecapieracyja, to my byli ŭ šoku. Nie čakali, zusim nie čakali… My dumali, što i nas jašče na vajnu adpraviać. Choć chtości žartavaŭ, što my, naadvarot, samyja abaronienyja i nam aŭtamat u ruki nie daduć, tak što biaśpiečniej znachodzicca tut. Ludzi raspytvali ŭ advakataŭ choć niejkuju infarmacyju».

«Sudmiedekśpiert, jaki siadzieŭ z nami za «źliŭ» danych, napisaŭ zaklučeńnie pra śmierć prusaka» 

Jak kaža były palitviazień, u SIZA jon amal ni z kim, pra kaho čytaŭ raniej u ŚMI, nie sustrakaŭsia. Ź listami asablivych prablem nie mieŭ, ale tak było nie zaŭždy i nie va ŭsich:

«U našaj kamiery byli prusaki, paru razoŭ bačyli pacukoŭ. I adnojčy my vyrašyli pachavać z usimi ŭšanavańniami prusaka. Ja vyrašyŭ padzialicca ź siabrami hetaj historyjaj u liście. Napisaŭ, što my pachavali prusaka. Sudmiedekśpiert, jaki siadzieŭ z nami za «źliŭ» danych, napisaŭ zaklučeńnie pra śmierć. Ja napisaŭ usio heta ŭ liście, ale mnie jaho viarnuli, tamu što nie prajšoŭ cenzuru. Ja adrazu nie zrazumieŭ, u čym prablema, ale mnie sukamierniki nahadali mianušku hałoŭnakamandujučaha. Na nastupny dzień nam prynieśli srodak dla baraćby z prusakami, ale potym u mianie kala tydnia byli prablemy ź listami.

Listoŭ ja atrymlivaŭ bolšaść, ale nie ŭsie. Ale takaja situacyja była nie va ŭsich. U nas siadzieli ludzi, jakim naohuł listy amal nie prychodzili. Naprykład, Arciomu Sałaŭju za čatyry-piać miesiacaŭ pryjšli tolki try listy.

Kali mianie vieźli na sud, to ŭ «adstojnikach» sustreŭsia z Akichiram Hajeŭskim-Chanadam. Vielmi viasioły chłopiec, byŭ na pazityvie. Raskazaŭ, što pryjazdžaje na sud, źjadaje buterbrod i śpić. Užo prakuror stamiŭsia čytać hetyja materyjały spravy, sudździa siadzić u telefonie. Jany pryjazdžajuć i prosta zasynajuć pad hetuju čytku. Ź jaho słovaŭ, adzin z epizodaŭ, jaki jamu staviać u vinu, heta arhanizacyja mitynhaŭ, kali jamu było šeść hadoŭ. Pazyčyŭ mnie ŭdačy na sudzie i skazaŭ, što tam niama čaho bajacca».

«Na mianie hladzieli — nibyta słuchali, ale, pa-mojmu, im była ŭsio adno» 

Kryminalnuju spravu suprać byłoha studenta vioŭ śledčy, major justycyi Kudreka M. U. Razhladali jaje ŭ sudzie Zavodskaha rajona Minska. Alaksandra sudzili pavodle dvuch artykułaŭ Kryminalnaha kodeksa — č. 1 art. 342 (udzieł u hrupavych dziejańniach, jakija hruba parušajuć hramadski paradak) za ŭdzieł u Maršy 16 vieraśnia, a taksama č. 6 art. 16 i č. 1 art. 342 (dapamahańnie ŭ arhanizacyi takich dziejańniaŭ) za adpraŭku fota ŭ «Nexta». Sud Alaksandra pačaŭsia z taho, što jaho zhubiŭ kanvoj paśla nadhladu, viali jaho pustym kalidoram, «jak asabliva niebiaśpiečnaha złačyncu».

«U listach ja paprasiŭ svajakoŭ i siabroŭ nie prychodzić na sam sud, kab mianie nie biantežyć. Sudździa pałovu pracesu prasiedzieła ŭ telefonie, prakurorka hladzieła ŭ akienca — asabliva mianie nie słuchali. Pradstaŭnica «Minsktransa» ŭstała, začytała isk z arkuša i paprasiła jaje vyzvalić.

Na sudzie ja prydumaŭ historyju, što ja student, jaki vyvučaje ŭpłyŭ palityčnych partyj na hramadstva, tamu vyrašyŭ pravieści sabie praktyčny zaniatak. Na mianie hladzieli — nibyta słuchali, ale, pa-mojmu, im było ŭsio adno. Prakurorka zapatrabavała try hady «chimii». Advakatka sprabavała mianie abaraniać: jakoje dapamahańnie praz fota, i mnie było 18 hadoŭ tady».

U vyniku sudździa Anžeła Kaściukievič 29 krasavika asudziła Alaksandra da dvuch z pałovaj hadoŭ abmiežavańnia voli z nakiravańniem u papraŭčuju ŭstanovu adkrytaha typu («chimii»). Siabra Alaksandra, ź jakim jaho zatrymali, asudzili praź miesiac da troch hadoŭ «chatniaj chimii».

«Ličyłasia, što padčas źniavoleńnia ja vučyŭsia va ŭniviersitecie» 

Na momant zatrymańnia Alaksandr vučyŭsia na čaćviortym kursie vočnaha adździaleńnia na fakultecie mižnarodnaha prava ŭ Biełaruskim instytucie prava, ale padčas źniavoleńnia jaho adličyli. Sioleta chłopiec musiŭ atrymać dypłom. 

«Kali ja vyjšaŭ, to adrazu pajšoŭ u svoj univiersitet spytać, čamu mianie adličyli. Aficyjnaja pryčyna — nieapłata navučańnia. Choć zatrymali mianie 6 lutaha, a adličyli tolki ŭ 20-ch čysłach krasavika. Ličyłasia, što padčas źniavoleńnia ja vučyŭsia va ŭniviersitecie. Mnie jašče za heta i rachunak vystavili.

Ja vučyŭsia dobra, ličyŭsia vydatnikam, udzielničaŭ u konkursach. Darečy, u 2019 hodzie ja prachodziŭ praktyku ŭ sudzie Zavodskaha rajona, dzie praz try hady mianie i asudzili. Na momant zatrymańnia ŭ mianie pačałasia pieraddypłomnaja praktyka ŭ Ministerstvie transpartu i kamunikacyj, jakoje mnie ŭ vyniku vystaviła isk za «błakavańnie daroh» u šeść tysiač rubloŭ. Tyja, u kaho ja prachodziŭ praktyku, — adny asudzili mianie, a druhija vystavili isk.

Ale kali abstrahavacca ad usich akaličnaściaŭ i situacyi, to ciapier u SIZA ja prajšoŭ dobruju i cikavuju praktyku: ja vyvučyŭ artykuły, na susiednim łožku byŭ były juryst. My ź im kansultavali ŭsiu kamieru pa dakumientach. Było cikava».

«Rady byŭ prahulacca nie vakoł łavački, a naŭprost» 

Paśla suda Alaksandra vypuścili na volu da nakiravańnia ŭ papraŭčuju ŭstanovu.

«Było ciažka pieršyja časy, kali ja pieražyvaŭ, što padvioŭ baćkoŭ, bo jany zabiaśpiečyli adukacyju, uskładali niejkija nadziei na mianie. A kali stała zrazumieła, što nie tak usio strašna nasamreč, i ŭ kamiery trapilisia narmalnyja ludzi, to stała praściej z maralnaha punktu hledžańnia.

Na voli pryjemna było pryniać vannu, a nie duš. Rady byŭ prahulacca nie vakoł łavački, a naŭprost. Kali pahladzieŭ, kolki ludziej zatrymlivajuć za mitynhi, to ŭsprymajecca pa-inšamu heta ŭsio. Kali jeździŭ u aŭtobusie, dumaŭ, što, mahčyma, ja ciapier u aŭtobusie jedu ź jakim-niebudź byłym źniavolenym».

«Kruta bačyć ludziej, abjadnanych adnoj idejaj»

Alaksandr padaŭ apielacyjnuju skarhu na prysud, ale jana ničoha nie źmianiła. Sam praces zaniaŭ kala siami chvilin. Były student vyrašyŭ pakinuć Biełaruś i ciapier znachodzicca ŭ Hruzii. Jon płanuje pierabracca ŭ Polšču i spadziavajecca, što tam davučycca. Chłopiec maryć viarnucca ŭ Biełaruś, kali heta stanie biaśpiečna dla jaho.

«U nas tam jakraz płanavaŭsia ramont u kvatery — treba było dapamahać, a ja tak sprytna syšoŭ ad hetaha (śmiajecca).

Vielmi achvota bačyć Biełaruś u inšym śviatle, tamu što ja bačyŭ jaje tolki takoj, jakaja jana jość, bo ja naradziŭsia pry Łukašenku i žyŭ pry im, inšaha ničoha nie bačyŭ. Taja atmaśfiera, jakaja panavała na mitynhach, mnie vielmi spadabałasia. Heta kruta — bačyć ludziej, abjadnanych adnoj idejaj. Usie adno adnamu dapamahajuć: kali śpiakota, to daduć papić, kali treba, to padviazuć kudyści. Kali ŭsia stalica pad bieła-čyrvona-biełymi ściahami śviatkuje pieramohu na vybarach, to było pryjemna ŭśviedamlać, što ty nie adzin. Spadziavajusia, heta nikudy nie źnikła ŭ tych ludziej, jakija zastalisia ŭ Biełarusi, i kali nadydzie momant, heta pračniecca ŭ ich znoŭ i ŭsio adbudziecca jak maje być».

Клас
12
Панылы сорам
1
Ха-ха
0
Ого
3
Сумна
1
Абуральна
10