Anchieła siońnia pracuje vykładčycaj na kafiedry biełarusistyki Varšaŭskaha ŭniviersiteta, vykładaje ŭ tym liku biełaruskuju movu dla biełarusaŭ. I raskazvaje pra siabie tak:

— Mianie zavuć Anchieła Eśpinosa. Ja pišu paeziju pa-biełarusku. Ja naradziłasia ŭ Ispanii, maje baćki, dziaduli i babuli taksama. Dalej u rodzie niama, nakolki ja viedaju, ni biełarusaŭ, ni lićvinaŭ, nikoha takoha. Ja vyvučyła biełaruskuju movu, kali ŭžo było darosłaj, pačała va ŭzroście niedzie 20-ci hadoŭ. Ciapier ja zajmajusia nie tolki paezijaj. Ja kandydat fiłałahičnych navuk i pracuju ŭ Varšaŭskim univiersitecie na kafiedry biełarusistyki.

— Łahična paŭstaje pytańnie: navošta vam było vučyć biełaruskuju movu? I pytańnie aktualnaje jašče i ŭ tym kantekście, što i mnohija biełarusy, napeŭna, jaho sabie zadajuć.

— Ja razumieju, što pytańnie aktualnaje, choć i vielmi depresiŭnaje. Ja vałodaju niekalkimi movami, i nichto nie pytaje pra inšyja movy ničoha takoha, navošta ja ich vyvučaju. Ja vyvučaju movy, bo mnie padabajecca, u mianie takoje chobi, ja — palihłotka, ja lublu heta, lublu čytać litaraturu na aryhinalnaj movie, hladzieć filmy, znajomstvy lublu na roznych movach.

Adkaz ža dla biełarusa, jaki zadumvajecca, ci varta jamu ci joj viartacca da karanioŭ, budzie absalutna inšy, ja dumaju, heta absalutna adroznaja sprava.

Navošta biełaruskaja mova siońnia, ciapier? Ja dumaju, što prynamsi, kab vyjści mientalna ad ruskamoŭnaha infarmacyjnaha koła, ad takoj prastory, dzie ŭsio pa-rusku. Navat kali hlaniem na demakratyčnyja krynicy, to i tak usio pišacca praz pryzmu, usio prachodzić praz manapoliju Rasii, usio zachoŭvaje formu i siemantyku rasijskich farmulovak.

Čamu paśla raspadu SSSR litoŭcy pačali razmaŭlać pa-litoŭsku? Tamu što heta ich mova, ich rodnaja mova. Navošta? Pahladzicie na vyniki: chto ŭ Jeŭrasajuzie, a chto ciahajecca ŭ nieviadoma jakim kirunku.

Ja viedaju, što mnie skažuć: najpierš ekanomika, demakratyja, a potym mova. Tak nie atrymajecca.

Ja nie dumaju, što atrymajecca. Moža, kali ja pabaču adzin taki vypadak, što voś demakratyčnaja kraina, jakaja na dziaržaŭnym uzroŭni ruskamoŭnaja, tady ja źmianiu svajo mierkavańnie.

— Kolki moŭ vy viedajecie?

— Oj, heta vielmi ciažkaje pytańnie. Uzrovień vałodańnia movaj — jon źmianiajecca. I što značyć vałodać movaj? Kali pytańnie pra toje, na kolkich movach ja mahu razmaŭlać tak, jak ciapier z vami pa-biełarusku, to heta budzie mała moŭ. Kali pytańnie pra toje, na kolkich movach ja mahu bolš-mienš padtrymać razmovu, niejkija turystyčnyja pytańni vyrašyć, to heta budzie šmat moŭ. Tamu ja zaŭsiody nie viedaju, što adkazać na hetaje pytańnie.

Voś svabodna razmaŭlać, kab ja adčuvała siabie volna, nie adčuvała siabie durniejšaj, čym užo jość, to heta ispanskaja mova, maja rodnaja, anhlijskaja mova i biełaruskaja. Pa-polsku narmalna razmaŭlaju, bo ja žyvu ciapier u Polščy, ale pa-polsku tak upeŭniena, jak pa-biełarusku, ja siabie nie adčuvaju, naprykład.

— Nakolki składana było vyvučyć biełaruskuju movu? Kolki času tearetyčna heta zaniało, ci hety praces nadalej praciahvajecca?

— Praces vyvučeńnia movy — jon zaŭsiody praciahvajecca, navat rodnaj movy, bo nie možam viedać usie niuansy ŭsich słoŭ, struktur. U mianie praces zaniaŭ bolš času, čym mahło być, tamu što ciažka było sabrać materyjały dla vyvučeńnia movy. Ničoha niama. Tym bolš, kali ja pačała niedzie 11 hadoŭ tamu ŭžo, to pahatoŭ, jašče mienš było materyjałaŭ.

Mnie było važna, kab vučyć biełaruskuju movu nie na asnovie ruskaj movy, tamu što ciažka na asnovie zamiežnaj movy, jakoj nie vałodaješ daskanała, vyvučyć jašče adnu movu. Nu što, ja znajšła adnu knihu pa-anhlijsku kanca 20-ch hadoŭ minułaha stahodździa. Ale ja pierajšła vielmi chutka da žyvych materyjałaŭ, bo vielmi mała materyjałaŭ, kab vyvučać zamiežniku biełaruskuju movu.

— Raskažycie, kali łaska, vašu historyju znajomstva i siabroŭstva z kafiedraj biełarusistyki Varšaŭskaha ŭniviersiteta. Vy sami skončyli hety ŭniviersitet, i ciapier u im pracujecie.

— Ja skončyła bakałaŭryjat u Hranadzie, u Ispanii. Heta była słavianskaja fiłałohija, a ja chacieła jašče pajści na biełaruskuju fiłałohiju i znajšła, što ŭ Jeŭrasajuzie takaja kafiedra jość u Varšavie. Tamu ja pajšła ŭ Varšaŭski ŭniviersitet. Vielmi fajna ja vučyłasia, vielmi dobryja vykładčyki tam, jakija lubiać toje, što robiać.

Potym znoŭ viarnułasia ŭ Ispaniju i pajšła ŭ Madrydski ŭniviersitet u aśpiranturu. Bolšaść prahramy prajšła ŭ Madrydzie, ale pryjazdžała ŭ Varšavu, navat vyjazdžała ŭ Minsk, u Nacyjanalnuju biblijateku. Potym abaraniłasia, tady pačaŭsia karanavirus, a ja pačała novuju mahistraturu — navučańnie zamiežnych moŭ. Adpracavała adzin hod u Hranadskim univiersitecie, vykładała tam polskuju movu dla ispancaŭ. Ale potym źjaviłasia miesca na kafiedry biełarusistyki Varšaŭskaha ŭniviersiteta, mianie paklikali, ja z zadavalnieńniem pryjechała, i voś ja tut.

— I što vy vykładajecie ŭ Varšaŭskim univiersitecie?

— Oj, ja ŭsiaho pakrychu. Ja samaja novaja vykładčyca, tamu mianie trymali jak volnuju kartu. Ale mnie taksama było cikava pasprabavać siabie ŭ novych halinach. Ja časta vykładaju biełaruskuju movu dla pačatkoŭcaŭ i nie tolki. Vykładaju ŭvodziny ŭ litaraturaznaŭstva, vykładała ŭ hetym hodzie historyju biełaruskaj litaratury pačatku 20-ha stahodździa, «našaniŭski» pieryjad u mianie byŭ. Stvaryła niekalki aŭtarskich pradmietaŭ, ładziła sieminary na anhlijskaj movie. Pa-biełarusku ŭ mianie dla mahistrantaŭ byŭ pradmiet «sučasnaja paezija». I ŭ mianie navat niekalki hadzin vykładańnia ispanskaj movy.

— Siońnia, kali ludzi daznajucca, što ŭ Varšavie jość biełaruskaja fiłałohija, to ci zadajuć pytańnie, navošta niekamu ŭ Varšavie vučyć biełaruskuju movu?

— Nie, takoha pytańnia nie zadajuć. U Varšavie vielmi papularnaja biełaruskaja mova. Ciapier navat u Varšavie mo i chutčej pačuješ biełaruskuju movu, čym u Minsku z uvahi na toje, jak vyhladajuć spravy.

Heta, moža, i nie pierabolšvańnie. Šmat biełarusaŭ ciapier viartajucca da svaich karanioŭ, chočuć lepiej paznać svaju rodnuju movu, jość studenty, jakich vykinuli z univiersitetaŭ, jany starajucca dałučacca da nas. U nas było tak, što zaŭsiody bolšaść hrupy byli palaki i tolki paračka biełarusaŭ, a ciapier naadvarot, tamu my navat źmianili padychod da zaniatkaŭ.

Ale časta pryjazdžajuć da nas i ludzi z nacyjanalnaj mienšaści, z Padlašša asabliva. Jasna, što heta nie budzie samy papularny kirunak, jasna, što dla mnohich studentaŭ heta moža być druhi kirunak, a moža, jany słaba zdali ispyty, chacieli na inšuju fiłałohiju, ale patrapili siudy, ale šmat chto zastajecca.

My razumiejem, što hetaja adukacyja budzie zapatrabavanaja i ŭ Biełarusi ŭ pierśpiektyvie. Fiłołah nie abaviazkova musić niešta daśledavać abo vykładać, jość siarod našych vypusknikoŭ žurnalisty, jość ludzi ŭ dypłamatyi, jość u turystycy, u kulturnickich arhanizacyjach, u niedziaržaŭnych arhanizacyjach roznych.

«Dla mianie biełaruskaja — heta adna z ulubionych litaratur»

— Biełaruskaja litaratura — heta niešta nudnaje, što prymušajuć vučyć u škole, ci heta fajna, sučasna i cikava? Jak vy adkazvajecie na takoje pytańnie?

— Dla mianie, biezumoŭna, heta fajna, sučasna i cikava. Ale jość takaja teoryja, što prahrama jašče z savieckich časoŭ nakiravanaja na farmavańnie takoj dumki, što biełaruskaja litaratura nudotnaja, nikomu nie patrebnaja, što ŭ paraŭnańni z ruskaj litaraturaj jana maleńkaja, pravincyjnaja, niavažnaja, što tam tolki pra viosku i pra vajnu. Tak, jość šmat pra viosku i pra vajnu, bo heta biełaruskija realii, asabliva tych časoŭ, kali hlanuć u histaryčnaj pierśpiektyvie. Ale jość šmat pra ŭsio inšaje. I luboŭnaja liryka, i fentezi, i pryhodnickija knihi, i eratyčnyja apaviadańni, naprykład, Adama Hłobusa. Jość usio i na kožny hust. Dla mianie biełaruskaja — heta adna z ulubionych litaratur.

— Čym biełarusy mohuć hanarycca? Abo čym vy jak biełaruskaja paetka možacie hanarycca?

— Ja b pačała z historyi, što Biełaruś nikoli nie była impieryjaj. Bo mnie, jak ispancy, vielmi soramna za impierskija časy Ispanii, a ŭ biełarusaŭ hetaha soramu nie budzie. A potym, kali tolki pašukać u litaratury, u muzycy, u rok-muzycy, u mastactvie, to šmat usiaho.

Možna hanarycca i ŭzroŭniem cyvilnaha vychavańnia ludziej. Ludzi z hetaha mnohija śmiajalisia, stvaryli miem, što aj, biełarusy zdymajuć abutak, kali stanoviacca na łaŭku, ale heta važna. Heta značyć, što biełarusy ceniać svoj horad, ceniać toje, što majuć, dbajuć pra svaju prastoru, svaju viosku. Heta soramna? Heta nie soramna, heta važna.

Možna hanarycca tym, što biełaruskaja mova ŭsio ž zachavałasia praz stahodździ, choć tak staranna imknulisia źniščyć jaje. Možna hanarycca falkłoram, narodnaj kulturaj, historyjaj. Varta zaŭsiody šukać, čytać, cikavicca, i znojdziecca zaŭsiody, čym hanarycca.

I pakolki inšyja jeŭrapiejskija narody biełarusaŭ časta nie viedajuć, niama takoha stereatypnaha vobrazu biełarusa, asabliva na zachadzie Jeŭropy, jość mahčymaść samim stać ambasadarami svajoj kultury, svajoj krainy, svajoj nacyi, svajoj historyi. Možna pakazać Biełaruś u takim śviatle, u jakim jaje bačym my. I heta vielmi važna. Tamu treba hanarycca samimi saboju.

Anchieła kaža, što piša nadalej vieršy pa-biełarusku. U jaje arsienale — novy paetyčny zbornik, jaki, jak jana spadziajecca, pabačyć śviet jašče ŭ hetym hodzie. A voś adzin z raniejšych vieršaŭ Anchieły:

Biełaruś śpić

Biełaruś śpić pad ciopłaj, šeraj koŭdraj,
I nia moža pazbavicca ad kašmaraŭ.
Baicca zvalicca z łožka,
Amal nie ruchajecca.
Ja chaču śpiavać joj kałychanku,
I pacałavać na noč.
Śpi cicha, spakojna, maja dziaŭčynka,
Pračynajsia rankam, z novym dniom,
Kali sonca źniščyć ciemru
Miačom śviatła,
Kali pryjdzie viasna ŭ kalarovaj sukiency,
Śpi spakojna j pračynajsia ŭ toj čas,
Kali spakoju budzie niedastatkova.

Čytajcie taksama:

Biełarusy raspaviali, jak vyvučyli estonskuju movu — zusim nie padobnuju da našaj

«Tolki kali ja havaru pa-rusku, ludzi čamuści pytajucca: «Ty z Uźbiekistana?» Palihłot z Brazilii dałučyŭ da śpisa vyvučanych moŭ biełaruskuju

«U mianie była hutarka z kadebistam». Historyi zamiežnikaŭ, jakija vyvučyli biełaruskuju movu ŭ darosłym uzroście

 

Клас
62
Панылы сорам
0
Ха-ха
1
Ого
2
Сумна
1
Абуральна
5