Fota ilustracyjnaje

Fota ilustracyjnaje

«Muž płakaŭ, a ja nie mahła ničoha zrabić»

Alenie nieŭzabavie budzie 30 hadoŭ, u jaje jość lubimaja praca, dzieci i niavyznačanaść, što budzie zaŭtra. Ciapier biełaruska robić dakumienty dla lehalizacyi siabie i dziaciej, naładžvaje žyćcio ŭ novaj krainie. Na pytańnie, čamu pakinuła krainu, adkazvaje z bolem tak:

«Ja była na pratestach u 2020 hodzie razam z mužam. Jaho schapili ŭ Minsku, a sustrakała ja jaho ŭ Žodzinie. Heta było nievynosna i baluča. Muž płakaŭ, a ja nie mahła ničoha zrabić. Jon viarnuŭsia złamany, ź siniakami, strasieńniem mozhu. Napeŭna, hety tryhier jon nie pieraadoleŭ. Uvieś ciažar, jaki tady adbyvaŭsia ŭ krainie i ciapier adbyvajecca dalej, loh na maje plečy.

Muž złamaŭsia i skazaŭ, što nie moža žyć u krainie, jakoj bolš nie daviaraje. Jon byŭ hatovy adrazu paśla vyzvaleńnia pakinuć rodnuju Biełaruś, a ja padtrymała svajho mužčynu, tamu što było nievynosna kožny raz uskakvać, kali zvanili ŭ damafon albo hrukali ŭ dźviery. Mnie było strašna, ja zdałasia.

My pajechali spačatku va Ukrainu, a potym i ŭ Hruziju, dzie praviali šmat dobrych dzion. Muž pracavaŭ na adlehłaści, ja hladzieła za našymi synami, vychoŭvała ich, šmat špacyravała, zdabyvała ježu na miascovych atmaśfiernych rynkach».

Urocłaŭ, horad, dzie žyvie biełaruska. Fota ź jaje asabistaha archiva

Urocłaŭ, horad, dzie žyvie biełaruska. Fota ź jaje asabistaha archiva

Pra arandavanaje žyllo, na jakoje patrabavałasia vielmi šmat hrošaj, žančyna kaža tak:

«My nie žyli ŭ šykoŭnych apartamientach, tamu što moj były muž nie pradprymalnik i nie prahramist, a zvyčajny fryłansier biez stałaj pracy. Zdymali ŭtulnyja, a časam i nie vielmi pakoi i kvatery, ekanomili, ale nie skardzilisia na ŭmovy. Atrymlivali asałodu ad taho, što mieli. Praŭda, byŭ momant, kali my źniali vielmi brudnuju kvateru ŭ Tbilisi. Vytrymali niekalki dzion i źjechali.

Heta było jakraz paśla pačatku mabilizacyi ŭ Rasii. Ceny padnialisia ŭ 5 razoŭ, i my ŭžo nie vyciahvali Hruziju. Zrabili humanitarnyja vizy za 7 dzion i palacieli ŭ Polšču. I ŭ mianie, i ŭ muža byli padstavy dla hetaha».

Pa słovach biełaruski, muž vielmi chutka znajšoŭ pracu, jakaja jamu spadabałasia, pačaŭ zarablać dobryja hrošy. Ale ciapier jany žyvuć asobna.

«Kali ja zrazumieła, što moj muž zaležyć ad narkotykaŭ, ja skončyła našy stasunki»

«Składana pryniać, ale treba, što adnosiny časam zachodziać u tupik. Treba spynicca, prapłakać, zrabić hłyboki ŭdych, abniać byłoha i adpuścić. Dziela vas i dziela dziaciej.

Kali ja zrazumieła, što moj muž zaležyć ad narkotykaŭ, ja skončyła našy stasunki. Jak tak atrymałasia? Jahony nastroj źmianiaŭsia. Jon moh prosta nie zaŭvažać mianie i maje patreby, kryŭdzić svajoj abyjakavaściu, navat biazdušnaściu. Ihnaravać.

Łaski i kachańnia ad jaho nie bačyła, nie adčuvała, što patrebna jamu, nie bačyła padtrymki i kłopatu. Vielmi baluča ad hetaha ŭsiaho było. Tady šmat płakała, ale ciapier heta ŭžo jak son, minuła i zabyłasia. Tady jaho słovy ranili mianie, pryčyniali nievynosny bol. Nie takich stasunkaŭ ja chacieła.

I dzieci našy bačyli hetaje biazładździe. Tak nielha było. Dla mianie na pieršym miescy praca i dzieci, dla jaho adpačynak — pahladzieć kino, pahulacca ŭ telefonie, zavisać u tyktoku, pić kavu hadzinami i nie dumać pra budučyniu, pra raźvićcio, pra pracu. Ja, ale potym u vyniku my razam spynili hety hvałt.

Rynkavaja płošča va Urocłavie. Fota z asabistaha archiva hieraini

Rynkavaja płošča va Urocłavie. Fota z asabistaha archiva hieraini

«Dzieci lubiać nas adnolkava mocna»

«My pryniali pravilnaje rašeńnie, dzieci lubiać nas adnolkava mocna. Starejšy syn časta nočyć z tatam. Byvaje, abodvuch muž zabiraje da siabie, tady ja mahu spakojna ź dziaŭčatami ŭ łaźniu pajści albo vypić harbaty. Napeŭna, naša historyja pra svoječasovaść. Daŭno treba było pryniać takoje rašeńnie: my tolki vyjhrali, synam padabajecca, kali jość dva damy.

Praŭda, jak raniej, my ŭžo nie sustrakajemsia ŭsioj siamjoj. U mianie pačalisia novyja stasunki paśla šaści miesiacaŭ isnavańnia biez muža. Ja pahadziłasia na spatkańnie i, zdajecca, znoŭ pakachała. Z maim partnioram my ŭžo razam 4 miesiacy, nie viedaju, čym skončycca, ale ja adčuvaju siabie ščaślivaj. Adpuściła situacyju z tymi stasunkami. Dziaciej nie znajomiła z mužčynam, jaki robić mianie takoj lohkaj i spakojnaj. Jašče čas nie pryjšoŭ. Ja prosta radujusia tamu, što jon jość u maim žyćci.

Nacyjanalny muziej va Urocłavie. Fota z asabistaha archiva hieraini

Nacyjanalny muziej va Urocłavie. Fota z asabistaha archiva hieraini

«Skasavańnie šlubu budzie kaštavać 200 jeŭra»

Alena viedaje tolki dva šlachi, jak možna raźvieścisia ŭ Polščy:

— Pieršy — heta praz konsulstva, i heta kaštuje hrošaj. Skasavańnie šlubu budzie kaštavać daražej, čym u Biełarusi — 200 jeŭra. Druhi varyjant — praz polski sud, ale treba budzie prysutničać na pasiadžeńni, i za jaho taksama treba budzie zapłacić — kala 130 jeŭra.

Čytajcie taksama:

«Mnie ŭžo prosta nadakučyła płakać, prychodziačy z pracy». Biełaruska try miesiacy prapracavała ŭ Polščy, ale nie paciahnuła i viarnułasia nazad

Imidž biełarusaŭ u vačach palakaŭ pieražyvaje katastrofu — sacapytańnie

«Svoj pierajezd u Polšču ja i ciapier liču zdradaj». Jak budaŭnica sa strajkama buduje biznes u Varšavie

Клас
18
Панылы сорам
19
Ха-ха
4
Ого
1
Сумна
38
Абуральна
11