Alaksandr Žarnasiek

Alaksandr Žarnasiek

«7 hadoŭ zarablaŭ na internet-kramach, a potym kinuŭ usio i staŭ prafiesijnym fatohrafam»

«Ja vučyŭsia na inžyniera ŭ vielmi chaatyčny i niaprosty čas 1990-ch, kali ŭsie vakoł pačynali čymści zajmacca. I zastavacca za bortam hetaj chvali było prosta niemahčyma.

Spačatku razam ź siabrami pa ŭniviersitecie zanialisia ramontam i pieraprodažam pryntaraŭ, a potym adkryli niekalki punktaŭ ksierakapiravańnia. Paralelna ja vielmi zachaplaŭsia muzykaj (u mianie była prystojnaja kalekcyja muzyčnych albomaŭ).

I kali źjaviŭsia internet, ja padumaŭ: a čamu b nie prapanavać ludziam zakazvać dyski ź lubym naboram muzyki. Tak naradziłasia adna ź pieršych u Biełarusi internet-kram.

Zrazumieła, što kampakt-dyski byli pirackimi, ale ŭ tyja časy hetaha paniaćcia naohuł nie isnavała. Servis sapraŭdy karystaŭsia papularnaściu, tamu ja staŭ adkryvać virtualnyja kramy z hulniami abo filmami. Hetaja sietka davała adnosna niadrennyja abaroty na niekalki tysiač dalaraŭ, ale bolš mianie zachaplali nie vialikija zarobki, a sam praces.

Usio pracavała niekalki hadoŭ, ale adnojčy ja złaviŭ siabie na dumcy, što mnie ŭsio nadakučyła. Tak, biznes prynosiŭ hrošy, ale było nieabchodna maštabavacca, a maja historyja nie pra zarobki: ja chutčej pradprymalnik i mastak. Mnie značna cikaviej niešta rabić i stvarać, tamu što mienavita novy i karysny pradukt prynosić mnie ščaście, a nie kolkaść hrošaj na rachunku.

Lubyja pradukt, pasłuha abo prapanova pavinny, pa-pieršaje, vyrašać niejkuju važnuju prablemu čałavieka, pa-druhoje, natchniać mianie samoha. I kali hetyja ŭmovy vykonvajucca, to rana ci pozna zadumka pačnie prynosić svoj plon.

Mnie spatrebiłasia siem hadoŭ z momantu adkryćcia pieršaj internet-kramy, kab zrazumieć, što treba stvarać niešta novaje. Ja zakryŭ usie filijały i raspuściŭ nievialikuju kamandu, jakaja składałasia z pary administrataraŭ i kala 10 kurjeraŭ.

Paśla adychodu ź biznesu ja surjozna zachapiŭsia fatahrafijaj, dasiahnuŭšy značnych vynikaŭ. Ja jeździŭ na vialikuju kolkaść vystaŭ, publikavaŭsia na vokładkach časopisaŭ pa ŭsim śviecie i byŭ zapatrabavany. Maje pasłuhi kaštavali niatanna (minimum 500 dalaraŭ za fotaset), ale hetaja historyja znoŭ ža nie pra hrošy. Mnie sapraŭdy vielmi padabajecca zajmacca fatahrafijaj, heta drajvovaje zachapleńnie, a ludziam adhukajecca maja tvorčaść.

Jak mastak ja asabliva realizavaŭsia ŭ žanrach partreta, niu i kanceptualnych fatahrafij. Apošnija byli bližej da rekłamnaha farmatu, jaki ja zdymaŭ z kamandaj u asabistaj fotastudyi.

Praź niekalki hadoŭ ja pakinuŭ kamiercyjnuju fatahrafiju z toj ža pryčyny, što i internet-kramy.

Achvotnych było zanadta šmat, tvorčaść pieratvaryłasia ŭ kanviejer z vyraznymi rolami «zamoŭcy» i «vykanaŭcy», ale mnie nie chaciełasia absłuhoŭvać tolki žadańni klijentaŭ. Ja mastak, u mianie była praha stvarać, ale niekatorym klijentam patrebna chutkaść, a nie jakaść.

Da taho ž ja pryjšoŭ da takoha ŭzroŭniu dachodaŭ, jaki dla kamfortnaha žyćcia mnie navat nie patrebny. Kali dakładna zrazumieŭ, što mahu zajmacca tolki tvorčaściu, to pierastaŭ davać rekłamu i zakryŭ studyju.

Praca Alaksandra ŭ Majami

Praca Alaksandra ŭ Majami

Paralelna z fotazdymkami ja ŭpieršyniu ŭ žyćci pajšoŭ na pracu ŭ jaje tradycyjnym razumieńni i niekalki hadoŭ byŭ zahadčykam siektara dyzajnu ŭ adździele multymiedyjnych resursaŭ Nacyjanalnaj biblijateki Respubliki Biełaruś.

Majoj kamandzie treba było pryhoža spakavać i strukturavać adskanavanyja knihi i drukavanyja vydańni ŭ biblijatecy, heta značyć stvaryć u internecie staronki sajta, dzie luby karystalnik moh lohka adsartavać elektronnuju kartku z najmieńniami ŭsich vydańniaŭ — kartkavy katałoh.

Niejki čas hetaja praca była mnie vielmi cikavaja, tamu što ŭsie pracesy nieabchodna było vybudoŭvać z nula, prajaŭlajučy kreatyŭnaść. Ale jak tolki sistema była sfarmavanaja i my vyrašyli asnoŭnyja zadačy, praca pieratvaryłasia ŭ rucinu, i ja chutka raźvitaŭsia sa ścienami biblijateki.

«U 42 hady pierajechaŭ za horad i vyrašyŭ zrabić žyvy pomnik pryrody z redkich reliktavych raślin»

U mianie źjaviłasia bolš volnaha času, i ja staŭ usio čaściej pryjazdžać siudy, u Biełuju Carkvu (vioska kala Barysava). My z mamaj kupili tut učastak, tamu ja ŭvieś čas staraŭsia niešta palepšyć abo dabudavać, a ŭrešcie całkam pierajechaŭ.

Navošta? Pa bolš jakasnaje žyćcio. Pa haradskich mierkach kvatera na 60 «kvadrataŭ» — heta vialikaja kvatera, ale katedž z toj ža płoščaj užo nie ŭražvaje, choć jon dakładna budzie kaštavać tańniej, čym taja ž kvatera na 40 «kvadrataŭ».

Zrazumieła, što damy byvajuć roznymi, i zakopvać tudy hrošy možna kolki zaŭhodna, ale ja, jak inžynier, viedaju, jak rabić heta efiektyŭna.

Ale kudy važniej za finansavy aśpiekt toje, što, vychodziačy z kvatery, navakolnaja prastora tabie bolš nie naležyć. Ty nie možaš vyjści ŭ padjezd i skazać: «Majo!»

A tut, u vioscy, ty vychodziš z domu — i heta ŭsio jašče tvoj «dom». Ty paŭnapraŭny haspadar prastory vakoł jaho i volny ŭładkoŭvać jaje jak zaŭhodna.

U maim razumieńni ŭsie ludzi ŭ pieršuju čarhu zaležać ad prastory, što ich atačaje. Jana farmuje našu ŭtulnaść. Čym jana šyrejšaja vakoł ciabie, tym šyrejšaja tvaja śviadomaść, tym lahčej tabie tvaryć.

Moj pierajezd — heta vychad na novy jakasny ŭzrovień, da novych mahčymaściaŭ. Čysta technična horad ujaŭlaje saboj składanuju kanstrukcyju z vostraj kankurencyjaj i vialikaj kolkaściu infarmacyjnaha šumu. U horadzie karysna vučycca, abmieńvacca dośviedam, tavarami, ale ŭvieś čas žyć škodna. Tam źjaŭlajucca tryvohi i chvaroby, tamu što arhanizm pastajanna znachodzicca pad uździejańniem stresu.

Da takoha ŭśviedamleńnia ja i sam pryjšoŭ nie adrazu. Kali ja pierajechaŭ, mnie było 42 hady, a žyvu tut užo vośmy hod.

Pieršy čas paśla pierajezdu ja praciahvaŭ zajmacca palapšeńniem žyćcia. Dabudoŭvaŭ dom i ŭsie prybudovy, afarmlaŭ sad i pastupova pačaŭ vyroščvać redkija reliktavyja raśliny. Hety zaniatak vyklikaŭ u mianie žyvuju cikavaść da bataniki. Ja staŭ ekśpierymientavać, vyvučać novaje i adkryŭ dla siabie dreva Ginkgo Biloba.

Hinkha biłoba — heta samaja staražytnaja raślina na płaniecie, jakaja za 250 miljonaŭ hadoŭ naohuł nie źmianiłasia. Ciapier u Biełarusi jana praktyčna nie sustrakajecca, choć tysiačy hadoŭ tamu raślina była paŭnapraŭnym haspadarom usioj płaniety.

Takija nazirańni prymusili zadumacca ab vidavočnych prablemach sučasnaj ekałohii. U śviecie štohod niezvarotna źnikajuć vielizarnyja płoščy lasoŭ, supastaŭnyja z pamierami sučasnaj Turcyi.

Tak jak ja pačaŭ zachaplacca batanikaj, hetaje pytańnie stała dla mianie važnym. Chaciełasia niešta zrabić.

Tady i znajšłasia ambicyjnaja ideja: vysadzić dziesiać tysiač takich reliktavych dreŭ kala doma takim čynam, kab praz 10 hadoŭ tut vyras sapraŭdny lasny łabirynt u vyhladzie simvała biaskoncaha vuzła. Heta vielmi staražytny simvał, jaki ŭvasablaje ŭzajemasuviaź usich źjaŭ i ŭsiaho žyvoha ŭ Suśviecie.

Drevy rastuć užo 3 hady — dzieści chutčej, dzieści pavolniej, ale klučavaja asablivaść u tym, što hety vid moža raźvivacca praktyčna ŭ lubych umovach, tamu jon niezdarma ličycca simvałam vyžyvalnaści. Naprykład, u Chirasimie ŭžo na nastupny hod paśla bambardziroŭki šeść hinkha adnavilisia i stali ŭvasableńniem žyćcia.

Ja baču ŭ hetym łabiryncie mahčymaść pakinuć spadčynu, jakaja budzie žyć jak minimum jašče 3000 hadoŭ — mienavita stolki žyvuć drevy hinkha biłoba. Heta budzie žyvy pomnik imknieńnia da ekałahičnaha žyćcia, jaki dakładna pryciahnie da siabie ŭvahu i, mahčyma, zamatyvuje kaho-niebudź zrabić niešta karysnaje dla ekałohii.

Za 3 hady namahańniaŭ atrymaŭsia paŭnavartasny prajekt parku z salidnaj kolkaściu redkich dreŭ (kala 3000 hinkha) i jašče stolki ž sadžancaŭ na padsadku i prodaž.

Zrazumieła, kab pryciahnuć uvahu ludziej i zrabić prajekt sacyjalna značnym, mnie treba było prasoŭvać ideju ŭ sacyjalnych sietkach. Niejki čas ja zajmaŭsia hetym, ale, na žal, u adzin momant straciŭ svoj stary akaŭnt u Facebook z-za mimalotnaha znajomstva ź niejkim Mikałajem Chołpieram. Kampanija Meta ŭziała i zabaniła biez razboru ŭsie akaŭnty, jakija majuć choć niejkaje dačynieńnie da jaho siabroŭ i znajomych.

Nie tak važna, što mienavita zrabiŭ hety chłopiec (zdajecca, tam było niešta pra servis inšaj rekłamy, jakaja zaminaje Facebook), ale ŭ vyniku paciarpieŭ nie tolki naš prajekt.

Tak ja pazbaviŭsia krychu bolš za 100 tysiač padpisčykaŭ z usiaho śvietu ŭ čatyroch akaŭntach Instagram i Facebook. Akazałasia, što my ŭsiaho adzin raz pierasiakalisia ź Mikałajem na viečarynie ŭ fotastudyi.

Ciapier sacyjalnaja aktyŭnaść «hinkha-łabirynta» pakidaje žadać lepšaha, ale navat kali my ničoha nie budziem rabić, to drevy ŭsio adno zastanucca i praciahnuć raści.

U mianie, jak inžyniera, jość imknieńnie rabić toje, što budzie pracavać i prynosić karyść, jak toj kazaŭ, stahodździami.

Vielmi chutka siarod pryrody mnie adkryłasia novaja prafiesija — trenier pa kompleksnych mietodykach azdaraŭleńnia arhanizma. Ja bolš za 10 hadoŭ aktyŭna karystajusia roznymi mientalnymi i psichafizičnymi praktykami.

U mianie niama relihijnaj asnovy, i ja nie laču chvarob ludziej. U kantekście maich zaniatkaŭ havorka idzie pra adsutnaść enierhii, apatyju abo tryvožnaść čałavieka. Pakul my maładyja, u nas jość «harantyjnaje absłuhoŭvańnie», ale z uzrostam enierhija sychodzić i cieła ŭžo nie pracuje na ŭsie 100%. I, viadoma, z hetym treba niešta rabić.

Ale kab zrabić ryvok, u lubym vypadku nieabchodnyja asabistyja vysiłki i matyvacyja. Maja zadača — dapamahčy ich znajści i pačać ruch u pravilnym kirunku. U mianie jość niekatoraje koła padapiečnych, ź jakimi ja dzialusia svaim dośviedam i dapamahaju im palapšać jakaść žyćcia.

«Svaimi siłami ŭvasobiŭ u žyćcio ideju CYBERDOME»

Kab praciahnuć raźvićcio pryrodnaj ekasistemy vakoł siabie, ja vykupiŭ ziamielnyja ŭčastki pa susiedstvie, ale zakanadaŭstva abaviazvała pabudavać damy.

Uličvajučy moj dobry dośvied pieraroblivańnia damoŭ i budaŭnictva ciaplicy ŭ formie hieadezičnaha kupała, ja padumaŭ: a čamu b nie zrabić nadziejny śfieryčny modulny dom dla žyćcia va ŭsie siezony, jaki pa žadańni možna budzie navat chutka razabrać?

Ukłaŭ u hetuju spravu ŭsie svaje viedy inžynieryi i pabudavaŭ niezvyčajnaje zbudavańnie — CYBERDOME. Nazva takaja, tamu što sam dom vyhladaje dosyć futurystyčna, a prystaŭka «kibier» asacyjujecca z budučyniaj.

Maja inžyniernaja tvorčaść akazałasia cikavaj ludziam, da mianie pačali pryjazdžać žurnalisty i tyja, chto maryŭ pra niešta padobnaje. Na fonie takoj uvahi majo zbudavańnie pieratvaryłasia ŭ kamiercyjnuju historyju, i ja razam ź biznes-partnioram adkryŭ jurydyčnuju asobu.

Pieršy čas ledź nie kožny dzień da nas prychodziła minimum siem zajavak. Ludzi ŭvieś čas pryjazdžali, cikavilisia i hladzieli, ale ŭ apošni momant ich niešta spyniała. A potym pačalisia bajavyja dziejańni va Ukrainie, i nichto ŭžo nie dumaŭ niešta budavać. Usie chacieli viedać, što budzie potym.

Da taho ž ja razumieju, što, jak ni kruci, CYBERDOME — heta ekzatyčny abjekt, na pabudovu jakoha nie kožny zmoža navažycca.

Adsutnaść popytu ŭ B2C padšturchnuła mianie pajści ŭ bok B2B. U Biełarusi amal 3 tysiačy ahrasiadzib, jakija patencyjna mahli atrymać ad takoha rašeńnia sucelnyja plusy: damy vielmi chutka źbirajucca, u luby momant ich možna razabrać i pierapradać, h. zn. niama ryzyki prosta tak vykinuć hrošy. Ekzotyka budzie dobra pracavać jak imidžavaja historyja.

Na etapie daśledavańnia zdavałasia, što my prapanujem sucelnyja plusy, ale kali realna zajšli ŭ siehmient, to fidbek byŭ prykładna taki: «Nam ničoha nie treba. My sami ledź vyžyvajem, tamu što biznes siezonny, i navat tyja damy, što jość, bolšuju častku siezona stajać pustymi».

Praz try sotni kantaktaŭ ja zrabiŭ vysnovu, što ciapier mała chto choča ŭkładacca ŭ svajo raźvićcio, navat kali finansavaje stanovišča dazvalaje. Zrazumieła, što heta niejkaje bałota.

Ja liču, što kali ludzi sami nie prychodziać pa tvoj pradukt, to jon albo niepatrebny, albo nie traplaje ŭ zapatrabavańni času.

My pastavili vytvorčaść na paŭzu, choć praciahvajem brać pieradzamovy na pačatak 2024 hoda. Ja stvaryŭ dom jak vynachodnictva i ŭsio jašče jaho palapšaju, ale maja novaja zadača — stvaryć maštabnuju vytvorčaść, stvaryć uvieś kanstruktar dla adnaho kibierdoma ŭsiaho za adzin dzień.

Na hety momant mnie nie chočacca vydatkoŭvać šmat resursaŭ dla adzinkavych zamoŭ abo pracy na skład.

Za čas isnavańnia prajekta mnie ŭdałosia pabudavać kala 10 damoŭ. Kamplekt bazavaha kanstruktara ŭklučaje asnovu, usie nieabchodnyja moduli i kanstrukcyi dla hiermietyčnaha doma, draŭlanuju padłohu, unutranaje i vonkavaje azdableńnie, uciapleńnie, jakasnaje škleńnie, a taksama vialikuju terasu ź listoŭnicy.

Heta značyć, ja daju ŭsie elemienty dla stvareńnia kamfortnaj prastory, jakuju možna dalej prystasavać pad svaje zapyty. Na etapie zborki ja mahu padklučyć znajomych śpiecyjalistaŭ na aŭtsorsie, tamu što ludzi zvyčajna chočuć hatovych rašeńniaŭ, ale pry žadańni čałaviek moža ŭsio zrabić pa instrukcyi.

Jość dźvie madeli kanstruktara: pieršaja — maleńki dom z dyjamietram 6 mietraŭ i vyšynioj 3,6 m — 33 kv. m, a druhaja — dom krychu bolšy za 9 m u dyjamietry i 5,6 m u vyšyniu z mahčymaściu pabudavać druhi pavierch — 56 abo 90 kv. m. Pieršy kanstruktar pakul kaštuje kala 15 tysiač dalaraŭ, a druhi — 22 tysiačy.

Upeŭnieny, što ŭ našych realijach heta niašmat, tamu što ŭ Rasii padobnyja prajekty damoŭ kaštujuć ad 30 tysiač dalaraŭ. U budučyni pa cenaŭtvareńni my, biezumoŭna, budziem aryjentavacca na źniešnija rynki, bo dla Biełarusi takija damy — heta ŭsio jašče niešta novaje i ekzatyčnaje.

«Davieryŭsia čałavieku, pabudavaŭ niekalki damoŭ u doŭh, a potym hod dastavaŭ hrošy praz sud»

Pakul ja aktyŭna zajmaŭsia budaŭnictvam kupałaŭ na svaich učastkach, na mianie vyjšła adna pradprymalnica i paprasiła dapamahčy zrabić niekalki damoŭ. Miarkujučy pa jaje sacsietkach, raniej jana zajmałasia arhanizacyjaj zaharadnych vyjezdaŭ, kudy ŭsie źjazdžalisia, kab ładzić śviaty na pryrodzie.

Na toj momant ja sam zajmaŭsia arhanizacyjaj zaharadnych sustreč u nievialikich hrupach, ale biez ałkaholu i ŭ atmaśfiery dušeŭnaha spakoju. Ciapier heta pryniata nazyvać retryt-siesijami. Hetaja žančyna pabyvała na maich iventach i paprasiła dapamahčy joj z arhanizacyjaj takich mierapryjemstvaŭ, bo zrazumieła, što heta karystajecca popytam.

Niedaloka ad mianie jana znajšła ziamielny ŭčastak i vielmi nastojliva prasiła pabudavać damki dla retryt-siesij. Jana navat znajšła inviestaraŭ: jany paznajomilisia sa mnoj i vyrašyli vydzielić na ideju retryt-kempa bolš za 60 tysiač dalaraŭ.

Pieršapačatkova my damovilisia, što ja prosta addam joj kanstruktar dla damoŭ i znajdu ludziej dla zborki, ale kožny raz prychodzili ŭsie novyja prośby: to kanalizacyja, to ściažynka, to pryčał i dalej pa śpisie. A mianie z samaha dziacinstva zaradzili dapamahać ludziam, tamu niejki čas ja zhadžaŭsia.

Praca išła, ale padtrymlivać suviaź rabiłasia ŭsio składaniej, a ŭ niejki momant ja pačaŭ płacić rabočym sa svajoj kišeni. Svaje daŭhi jana addavała ź ciažkaściu, choć pryviezła pieršych klijentaŭ zadoŭha da zakančeńnia budoŭli.

Adnojčy jana mnie kaža: «Saša, treba terminova rabić ściažynku, tamu što adna dziaŭčyna ŭpała tvaram prosta ŭ hraź». Uvohule, da jaje pryjazdžali ludzi, pytalisia, dzie abiacanyja ŭmovy, a jana kazała, što retryt — heta značyć vychad z zony kamfortu, tamu ciarpicie.

Praź niekalki miesiacaŭ takoha chaosu ja zrazumieŭ, što supracoŭnictva para zakančvać, ale pahadziŭsia dapamahčy pabudavać jašče adzin dom, materyjały na jaki jana paśla pasprabavała prysvoić sabie.

Da hetaha momantu ja daviedaŭsia šmat padobnych historyj ź jaje ŭdziełam i zrazumieŭ, što spadziavacca na sumlennaść nie davodzicca, tamu pajšoŭ u sud zabirać svajo. Paśla hoda sudovych razhladaŭ i jašče hoda pracy supracoŭnikaŭ APV ja damohsia svajho, a jašče nazaŭždy zapomniŭ, što kali viadzieš z kimści finansavyja spravy, navat z susiedziami, to zaŭsiody pavinien być padpisany niejki dakumient abo choć jakija-niebudź dokazy damoŭlenaści, inakš vy ryzykujecie prosta padaryć svoj tavar ci pasłuhu, paspadziavaŭšysia na česnaje słova.

Zona volnaj tvorčaści

Pakul što ja zasiarodziŭsia na raźvićci azdaraŭlenčaha turyzmu. U hetym prajekcie ja raźvivaju kirunak vyjezdaŭ na pryrodu na bazie majoj siadziby. Tak, ja prapanuju ludziam mahčymaść jakasnych znosin u vuzkim kole. Pa sutnaści, heta farmat karysnaha ŭik-endu z pražyvańniem u maich katedžach, dzie ludzi z roznym vykładčyckim dośviedam mohuć padzialicca svaimi viedami i dapamahčy adno adnamu stać lepšymi.

Mnie chočacca ŭbačyć tut zonu volnaj tvorčaści i ekałahičnaha ŭzajemadziejańnia ŭdalečyni ad horada. Ja pierakanany, što sapraŭdy raźvivać znosiny mahčyma tolki ŭ małoj hrupie, tamu na adnu siesiju ja zaprašaju nie bolš za 5 čałaviek i 1 vykładčyka.

Tut varyjantaŭ volnaha času moža być masa: ad prostaj ranišniaj zaradki da dobraj johi dla padrychtavanych ludziej. Jość taksama masa varyjantaŭ sacyjalnaha i tvorčaha ŭzajemadziejańnia, ale ŭ kožnym razie prahrama moža mianiacca, adšturchvajučysia ad intaresaŭ tych ludziej, jakija sabralisia.

Čytajcie taksama:

«Rybu zvyčajna škadujem». Asablivaści rybałki pa-biełarusku

«Čamu ja nie baču taho, što bačyć jon?» Jak budaŭnik staŭ fatohrafam i zafiksavaŭ toje, čaho bolš nikoli nie budzie

«Pakinu miedycynu i zajmusia sielskaj haspadarkaj». Uładalnik sałona pryhažości raskazaŭ, jak paralelna zajmajecca fiermierstvam u vioscy

Клас
25
Панылы сорам
5
Ха-ха
8
Ого
5
Сумна
8
Абуральна
12