Fota: zimmytws / vecteezy.com

Fota: zimmytws / vecteezy.com

«Ściarvozny charaktar, suzaležnyja adnosiny»

Biełarus Jaŭhien braŭsia šlubam try razy: pieršyja dva doŭžylisia pa try hady, a apošni — piać. Pryčyny razvodaŭ byli roznyja: nie syšlisia charaktarami, pierabolšanyja čakańni. U pieršym vypadku raźvialisia pa ŭzajemnym rašeńni, a ŭ druhim i trecim — žonki sychodzili sami.

«U adnoj situacyi — ściarvozny charaktar dziaŭčyny i suzaležnyja adnosiny, nad jakimi my nie pracavali. U inšym vypadku — ja zanadta byŭ upeŭnieny ŭ sabie i ŭ tym, što žonka nikudy nie dzieniecca i budzie pobač. I sam davioŭ situacyju da krytyčnaha punktu».

«Praciahvaju bačyć taho vasiamnaccacihadovaha chłopčyka»

Biełaruska Nastaśsia była ŭ šlubie adzin raz, i doŭžyŭsia jon try hady. Pa słovach Nastaśsi, niahledziačy na toje, što šlub byŭ karotkim, sama historyja atrymałasia doŭhaj.

«My šmat hadoŭ byli znajomyja, sustrakalisia ŭ horadzie zaŭsiody vypadkova. Hadoŭ siem nie mieli kantaktaŭ adno adnaho: ni telefonaŭ, ni adrasoŭ (sacsietki tady jašče tolki pačali źjaŭlacca). I heta duža ramantyzavała našyja sustrečy i pačućci ad ich.

Potym my navat zhubilisia na niekalki hadoŭ. A kali znoŭ sustrelisia, ja była paśla składanaha ramana z čałaviekam, jaki mianie nie pavažaŭ, ale jakoha ja kachała z usioj ułaścivaj mnie suzaležnaj addanaściu.

U mianie traŭma, a tut čałaviek, jaki kachaje šmat hadoŭ i nosić mianie na rukach. Jon achinuŭ mianie takoj piaščotaj, što nakont šlubu navat nijakich pytańniaŭ nie ŭźnikła. Chto, kali nie jon. Heta «los, maja pałova, i kamu ja jašče patrebnaja budu».

Nastaśsia kaža, što «prapanovy» nie było: praz hod sumiesnaha žyćcia para prosta pajšła i raśpisałasia adrazu, jak tolki heta było mahčyma. Biełaruscy padajecca, što jana bolš chacieła kachać, čym kachała na samoj spravie.

«Minuła niekalki hod — i ja zrazumieła, što praciahvaju bačyć taho vasiamnaccacihadovaha chłopca, ź jakim usio pačynałasia, i nijak nie mahu razhledzieć u im mužčynu. Pry vonkavym ščaści našaj siamji ja pačała vostra adčuvać, što my zusim roznyja: cikavimsia i zachaplajemsia roznym.

Stała niezrazumieła, da čaho my ŭ vyniku ruchajemsia. Nie było ahulnaha malunka budučyni, sumiesnych met. I tak pacichu my pierastali razmaŭlać pra štości, akramia chatnich spraŭ. Asobna bavili volny čas. I nieŭzabavie vyrašyli, što dosyć».

Paśla hetaha Nastaśsia i jaje muž vyrašyli raźjechacca i na praciahu prykładna miesiaca nie mieli stasunkaŭ. Ale potym iznoŭ pačali bačycca. Para nie padavała na razvod, tamu što «było lanota, da taho ž za hrošy».

«Ja dumaju, my jašče doŭha nie dajšli b da ZAHSa, kali b nie jaho novaja dziaŭčyna, jakaja pačuvałasia niajomka ŭ stasunkach z žanatym mužčynam. Da taho ž, my ź joj byli znajomyja. Nie pomniu, chto z nas skazaŭ, što dziela jaje my musim padać zajavu. Mahčyma navat, što i ja».

«Usio pačynałasia z pryjezdu Siarhieja Cichanoŭskaha»

Adziny šlub Kaciaryny (imia źmieniena) doŭžyŭsia siem hod: nie supali palityčnyja pohlady. Inicyjataram razvodu była sama biełaruska. Pa jaje słovach, raźviali za dźvie chviliny.

«Usio pačynałasia z pryjezdu Siarhieja Cichanoŭskaha. Jašče da vybaraŭ 2020 hoda. Pryjazdžaŭ jon dvojčy, i ja dvojčy chadziła na sustreču ź im. Pačałasia reŭnaść, niby ja chadžu nie dziela taho, kab ludziej pasłuchać i svajo niešta skazać, a tamu, što jon mnie jak mužčyna padabajecca.

Paśla vybaraŭ, maich zatrymańniaŭ i troch sprob adabrać syna ź siamji za moj udzieł u pratestach muž staŭ vinavacić mianie, havaryŭ, što treba siadzieć doma cicha i nikudy nie vyłazić. Što heta nie dziaržava vinavataja ŭ tym, što adbyvajecca, a ja… Bo nie maŭčała.

Apošniaj kropkaj stała: kali pačałasia vajna, my z synam byli ŭ Kijevie, a były muž znachodziŭsia ŭ Maskvie, ja patelefanavała jamu ŭ isterycy, što ja**anyja maskali nas bambiać, i što mahli zabić jaho syna, adkaz byŭ taki: «Nado močiť chochłov!».

«Nie hatovy byŭ padparadkoŭvacca ŭsialakim kapryzam»

U pieršym šlubie biełarus Aleś znachodziŭsia z 2012 hoda pa 2018-y. Inicyjataram razvodu byŭ jon. Druhim šlubam, jaki doŭžycca dahetul, mužčyna pabraŭsia ŭ 2020 hodzie.

«Byłaja žonka chacieła całkam padparadkavać mianie, kab ja staŭ tak zvanym «padabcaśnikam». Ale ja viedaju sabie košt — ja volny čałaviek. Nie hatovy byŭ padparadkoŭvacca ŭsialakim kapryzam: «Ty siońnia nie pojdzieš na stadyjon zajmacca sportam, bo ja nie chaču», «Ty nie pojdzieš na futboł, bo musiš doma siadzieć», «Ty nie pajedzieš u hości z synam da babuli, bo ja nie chaču» i hetak dalej».

«Byŭ cichim ałkaholikam»

U Maryny (imia źmieniena) byli dva šluby: pieršy ciahnuŭsia 7 hadoŭ. Pryčyna razvodu — pjanstva muža. Pa słovach Maryny, jon pačaŭ pić niezadoŭha da razvodu. Inicyjataram razvodu stała žančyna.

«Piŭ na pracy i paśla pracy z kalehami. Našamu dziciaci było piać, jon im zusim nie zajmaŭsia. Byŭ cichim ałkaholikam, nie bujaniŭ. Praz ałkahalizm nijak nie raźvivaŭsia. Kab raźvieścisia, tady davali try miesiacy, kab možna było padumać. Ale ja pierakanała, kab raźviali adrazu. Muž ničoha nie kazaŭ, było soramna, jon byŭ zhodny na ŭsio».

Z druhim mužam Maryna pražyła čatyry hady: «Vypivaŭ adrazu». Biełaruscy padavałasia, što muž piŭ, tamu što nie mieŭ siamji i dziaciej, a kali narodzicca dzicia — usio źmienicca.

«U nas źjaviłasia dzicia, ale pić jon nie pierastaŭ. Doma bujaniŭ. Moh navat sam na siabie vyklikać milicyju — i takoje było. Kali zapivaŭ, na pracu ŭžo nie vychodziŭ. Prapivaŭ pałovu zarobku i ničoha nie prynosiŭ dadomu. Kali piŭ, moh pa dva tydni žyć u svajoj mamy, a potym viartaŭsia. Maci jaho škadavała, karmiła».

«Zrazumieła, što nie zmahu ź im adčuvać siabie ŭ biaśpiecy»

U biełaruski Alaksandry byli dva šluby: pieršy doŭžyŭsia čatyry hady, druhi — siem. U adnym inicyjataram razvodu była sama Alaksandra, u inšym — mužčyna. Pryčyny razvodaŭ biełaruscy składana tłumačyć.

«Chutčej za ŭsio, sukupnaść roznych pryčyn. Strata blizkaści i davieru, adsutnaść parazumieńnia. Ja dumaju, heta. Ź pieršym mužam da razvodu padšturchnuła kankretnaja situacyja, paśla jakoj ja nie zmahła bolš daviarać jamu. U padrabiaznaści, napeŭna, nie chočacca sychodzić. U dvuch słovach, sprava była ŭ padarožžy: čałaviek tak siabie pavioŭ, što ja zrazumieła, što nie zmahu ź im adčuvać siabie ŭ biaśpiecy. Praz hod my raźvialisia.

Na adnosiny z druhim mužam vielmi mocna paŭpłyvała biahučaja situacyja ŭ śviecie. Mnie było vielmi składana jamu rastłumačyć, što dla mianie ŭžo ničoha nie budzie jak raniej. Chaciełasia pierajechać. Z 2020 hoda my praviali razam jašče dva hady, tak ni da čaho i nie pryjšli».

«Nu i ja taksama ni razu nie prync na biełym kani»

U biełarusa Michaiła byŭ adzin šlub, jaki doŭžyŭsia try hady. Pryčyn dla razvodu było šmat. Paśla naradžeńnia dziciaci para jašče niekalki hadoŭ sprabavała zachavać stasunki, ale ničoha nie atrymałasia. Pry razvodzie farmalna pazoŭnicaj vystupiła žonka, ale rašeńnie pryniali kalehijalna.

«Kali koratka: u žonki, što nazyvajecca, «prajšło kachańnie». Abmierkavali, vyrašyli nie trapać adno adnamu niervy i mirna raźvialisia. Nu i ja taksama ni razu nie prync na biełym kani. Da hetaha času nie razumieju, što jana ŭva mnie znajšła.

Jašče pra pryčyny razvodaŭ u Biełarusi: prosta patałahičnaje niaŭmieńnie i niežadańnie ludziej suisnavać jak roŭnyja partniory. Absalutnaja bolšaść par žyvuć jak drapiežnik i achviara, časam mianiajučysia rolami. I heta pryčyna nie tolki razvodaŭ, na žal».

Čytajcie taksama:

«Nazyvaŭ moj rajon vioskaj. Takoje ja nie daruju». Biełarusy raskazali pra samyja krynžovyja rasstańni ŭ svaim žyćci

«Zrazumieła, što vartaja lepšaha». Kryścina Cimanoŭskaja razvodzicca

Pajechać u Hruziju ci ažanicca anłajn. Raskazvajem, jak biełarusam pabracca šlubam za miažoj (i navat biez daviedki z krainy)

Клас
3
Панылы сорам
1
Ха-ха
8
Ого
6
Сумна
10
Абуральна
6