Pry adkryćci Ŭsiebiełaruskaha schodu Alaksandar Łukašenka vitaŭ jaho ŭdzielnikaŭ ad imia biełaruskaha narodu. Kaho ž tady pradstaŭlali jany? Ale heta nie adzinaja i nie hałoŭnaja paetyčnaja volnaść maratonu la mikrafonu.

Pramova nie hučała jak pieradvybarčaja — prosta niaźmienny pravadyr staviŭ zadačy i davaŭ abiacańni.

Adnak vybarčy kantekst praryvaŭsia, kali pramoŭca, nie nazyvajučy imionaŭ, adkazvaŭ svaim apanentam-kankurentam. Ale pry hetym mnohija jahonyja zakidy nasamreč moža było zakinuć i samomu pramoŭcu.

Užo zaraz vidavočna, što abvinavačvańnie apazycyjnych kandydataŭ u papuliźmie stanie chiba nie hałoŭnaj linijaj kontrataki. Łukašenka krasamoŭna raspaviadaŭ pra biezdapamožnaść apanentaŭ u adkazach na pytańnie, dzie ŭziać hrošy na ich ščodryja abiacańni.

Sprava nia ŭ tym navat, što ŭ 1994 hodzie na pytańnie premjera Kiebiča, jak jon źbirajecca zapuścić zavody, kandydat u prezydenty Łukašenka adkazvaŭ:«Ja viedaju jak». Bo i ź siońniašniaj pramovy było niezrazumiełym, jak buduć dasiahnutyja mety, pastaŭlenyja im.

Adkul voźmucca hrošy na madernizacyju, na pierabudovu nacyjanalnaj ekanomiki?

Navidavoku była supiarečnaść pamiž bazavym tekstam uradavaj prahramy, na jakoj hruntavaŭsia dakładčyk, i jaho asabistymi emacyjnymi «adryvami» ad tekstu.

U hetych «adryvach» pradprymalnictva traktavałasia nie jak ruchavik, nie jak mechanizm źmieny ekanomiki, a jak dosyć ekzatyčnaja, u čymści navat karysnaja źjava, jakuju dziaržava pa svajoj dabryni nie źbirajecca niščyć. Łukašenka z honaram kazaŭ pra toje, što sustrakajecca z kožnym zamiežnym biznesoŭcam, jaki maje namier układać hrošy ŭ biełaruskuju ekanomiku. Ale heta naŭrad ci sumiaščalna z šyrokim patokam zamiežnych investycyjaŭ.

Hetak ža traktavałasia i pryvatyzacyja — nie jak instrument źmieny pryrody nacyjanalnaj ekanomiki, a jak niešta, što možna rabić, a možna i nie rabić, što treba abstaŭlać šmatlikimi ŭmovami i razhladać kožny vypadak asobna i hruntoŭna.

Pra što Łukašenka kazaŭ ščyra i ad dušy — dyk heta pra dyscyplinu i paradak, jakija mohuć na 20% padvysić efektyŭnaść vytvorčaści.

Padychod całkam naturalny ŭ miežach stvoranaj u Biełarusi madeli. Ale tady zastajecca niezrazumiełym, za košt čaho i ŭ jakim nakirunku jaje treba mianiać.

Značnaja i chiba nia samaja važnaja častka pramovy była pryśviečanaja biełaruska-rasiejskim adnosinam. Na adras Rasiei była puščanaja čarhovaja porcyja krytyčnych strełaŭ, Łukašenka nie chavaŭ kryŭdy na toje, što ŭ pasłańni federalnamu schodu prezydent Miadźviedzieŭ navat nie ŭzhadaŭ Biełaruś, ale patas palahaŭ u tym, što z Rasiejaj usio ŭ Biełarusi budzie dobra, usio naładzicca, što nijakaha razryvu niama. Hetyja supakojvańni pramoŭca fakusavana adrasavaŭ zali, jakaja hladzieła «Chrosnaha baćku» i čuła kramloŭskija papiaredžańni. Hledziačy pa ŭsim, mienavita hety razryŭ z Kramlom, ci jahony vobraz, stvarajuć vialikuju niebiaśpieku dla pramoŭcy.

U hetym śviatle navat kamična hučali słovy pra toje, što na samicie ABSE ŭ Astanie ŭsie ŭbačyli, jak supolna trymajucca Biełaruś i Rasieja. Zdavałasia b, usie ŭbačyli, što rasiejski lider uchiliŭsia ad kamunikacyi sa svaim biełaruskim kaleham. Ale čaho nia skažaš u paetyčnym natchnieńni!

Pry hetym rabilisia prazrystyja namioki na toje, što kali Rasieja budzie ŭparcicca, to «Biełaruś nie zastaniecca biaschoznaj», heta «łasy kavałak dla EZ i ZŠA». Takoje ŭśviedamleńnie pra ŭłasnuju krainu nia nadta stasavałasia z hodnym zaklikam «pazbaŭlacca ad lokajskaj psychalohii», ale iznoŭ ža — chto ž patrabuje ad paezii lahičnaści?

Cikavym byŭ frahment pra aporu na ŭłasnyja resursy. Heta — uskosnaje śviedčańnie taho, što stasunki z Rasiejaj usio ž naŭrad ci viernucca na raniejšy ŭzrovień, kali ŭsie patreby rasiejskimi resursami i zabiaśpiečvalisia.

Jarkim momantam byŭ zvarot da apazycyjnych kandydataŭ: «Možacie vyvodzić ludziej na płošču, krainu vy nie atrymajecie, my nie dadzim vam jaje raździerci, jana nam doraha kaštavała».

«My» — heta chto? Adzin z kandydataŭ u prezydenty — inšym?

Pramovy Łukašenki padčas minułych vybaraŭ pakidali ŭsio ž bolš cełasnaje ŭražańnie. Tady była peŭnaja jasnaść: idziem napierad pravilnym šlacham, biełaruski cud biezdakorny, budziem pracavać i ŭsio atrymajecca, a padstupnamu Zachadu i ŭnutranym voraham damo rady.

Ciapier i sam Łukašenka ŭśviedamlaje, što niešta treba mianiać. A voś jak? Ci to ryfmy skončylisia, ci to adkazy sastareli, tolki adzinadušnyja apladysmenty zastalisia niaźmiennymi.

Pakul.

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?