Žałobnaja viestka pryjšła ź Lublinu — tam paśla ciažkaj chvaroby, na 74-m hodzie žyćcia pamior prafesar łacinskaj i hreckaj movaŭ, manach-maryjanin, archimandryt Raman Pientka.

Byŭ jon 57 hadoŭ manacham i 47 hadoŭ śviatarom. Byŭ palakam, ale ja b jaho nazvaŭ biełarusafiłam.

50-ja hady małady manach Ryšard Pientka paznajomiŭsia u adnym z maryjanskich klaštaraŭ Polščy z vydatnym biełaruskim unijackim śviatarom, doktaram Tamašom Padziavam. Drujski maryjanin ajciec Padziava razam ź inšymi maryjanami byŭ vysłany ź Biełarusi na misiju ŭ Charbin, paśla byŭ vydadzieny kitajcami savietam, siadzieŭ u lahieroch, a ŭ 50-ja hady byŭ vyzvaleny i, jak polski hramadzianin, adpuščany ŭ Polšču. Polskija ž kamunistyčnyja ŭłady nie śpiašalisia adpuskać jaho dalej na Zachad, i jon, pierš čym vyjechać u Londan da biełaruskich maryjanaŭ, na niekalki hadoŭ zatrymaŭsia ŭ Polščy. Voś tak u ajca Ryšarda-Ramana źjaviŭsia nastaŭnik, jaki dałučyŭ jaho da bizantyjskaj chryścijanskaj tradycyi.

U 1969 hodzie ajca Ramana pryznačyli probaščam adzinaj u Polščy nea-unijackaj parafii ŭ vioscy Kastamłoty niepadalok ad Terespalu. Tam da našych dzion zachavałasia draŭlanaja unijackaja carkva śviatoha Mikity 1631 hodu, a ŭ joj — padorany ŭładarami Pryłukaŭ (ciapier na biełaruskim baku Buhu) abraz śviatoha Mikity taho ž hodu. Ajciec Raman byŭ tam probaščam da 2007 hodu, da pačatku svajoj chvaroby. Amal 40 hadoŭ jon jeździŭ u Lublin na lekcyi i viartaŭsia ŭ Kastamłoty da svaich śviatarskich abaviazkaŭ.

Jaho haścinny dom zaŭsiody byŭ adčynieny dla biełarusaŭ. Nad jaho plabanijaj raźvivaŭsia bieł-čyrvona-bieły ściah.

I ź Miensku, i z Prahi ja dasyłaŭ jamu biełaruskija knižki. Jon vielmi lubiŭ biełaruskija narodnyja pieśni i zaŭsiody prasiŭ ich zaśpiavać. Mnie zapomniłasia, jak ja adnojčy ź siabrami jechaŭ u Lublin na mašynie z ajcom Ramanam. Jon paprasiŭ zaśpiavać niejkuju biełaruskuju vajarskuju pieśniu. My hrymnuli «U huščarach…», jon padchapiŭ i tak my i jechali da Lublina, paŭtarajučy hety marš niekalki razoŭ…

I voś užo niama z nami viasiołaha i ščyraha archimandryta Pientki… A mnie dumajecca ŭ hetyja dni, jak mohuć złučacca i pierasiakacca ŭ našaj pamiaci roznyja imiony, padziei, uspaminy… Niejak ajciec Raman aśviaciŭ i padaravaŭ mnie maleńki draŭlany abrazok Baharodzicy ź Isusam, jaki ja zaŭsiody vaziŭ z saboj u mašynie. Kali mnie daviałosia advozić u praskuju lakarniu na aperacyju Vasila Bykava, ja pieradaŭ abrazok Vasilu Ŭładzimieraviču na ščaście i ŭdaču. Abrazok toj byŭ z Bykavym i ŭ praskaj klinicy, i ŭ Baraŭlanach. Jon nasiŭ jaho z saboj u kišeni. Pierad pachavańniem narodnaha piśmieńnika Iryna Michajłaŭna Bykava ŭkłała toj abrazok u kišeniu bykaŭskaha pinžaka. Ź im jaho i pachavali…

Sa śmierciu ajca Ramana ŭskałychnulisia dumki i ŭspamny. Drujskija maryjanie: Abrantovič, Cikota, Hiermanovič, Padziava. Ich vučań Pientka. Naš vydatny piśmieńnik i hramadzianin Vasil Bykaŭ.

Irvucca nici času…

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?