U kamientarach da artykuła «Pieravod ksiandza Łašuka vyklikaŭ niezadavolenaść parafijan» źjaviŭsia vialiki dopis. Jaho stylistyka pakazvaje, što pisała jaho duchoŭnaja asoba, znajomaja ź situacyjaj znutry. Ličym patrebnym apublikavać jaho asobnym materyjałam.

Kolki niepatrebnych emocyj, kolki fantazij i nieabhruntavanych złaślivych abvinavačvańniaŭ u kamientarach!

Voś ananim piša pra niejkuju, na jaho dumku, «zahannuju praktyku», prykryvajučysia pry hetym nie bolš, nie mienš jak śviatym Janam Boska, choć dla hetaha śviatoha, jak i dla kožnaha katalickaha śviatara, «razmovy pra pasłuchmianaść» — zusim nie «farmalnaść», jak jon biezapielacyjna śćviardžaje, a praviła žyćcia.

Ananim maje prava nie mieć i nie pryznavać nijakich aŭtarytetaŭ i kaściolnaha kiraŭnictva, a śviatar takoha prava nie maje ŭ siłu adnojčy dadzienaha im abiacańnia, i ŭ hetym — istotnaja roźnica pamiž śviatarom i ananimnym fłudaram.

A voś tut čystaja fantazija Alaksandra («Napeŭna, nadavili, a katalickija ijerarchi čarhovy raz pakazali svaju biazzubaść»), sparadžaje jahonuju ž isteryčnuju reakcyju («Hospadzie, kali ŭžo niechta ćviorda stanie ŭ duchovaj adkaznaści za Biełaruś»), dy jašče «padmacavanuju» bluźnierčym zvarotam da Taho, chto jość Praŭdaj, i ŭ Kim niama nijakaj niapraŭdy. Prabačcie, šanoŭny, ale prydumananaje dapuščeńnie, jakoje stanovicca arhumientam, heta ŭžo chłuśnia, a značyć — sprava djabalskaja. Nie padmanvajcie samoha siabie i hladzicie na rečy tak, jak jany jość, bieź lišnich fantazij i dapuščeńniaŭ, kab nie paddacca spakušeńniam voraha Vašaha i majho zbaŭleńnia, nabytaha takim darahim koštam Chrystovaj Kryvi.

Toju ž ściežkaju idzie i wit: «Zdajecca, kaścioł uziaŭ prykład ź dziaržavy nie uličvać dumku ludziej». Ale zaŭvažcie, daražeńki, što

Kaścioł nikoli nie źjaŭlaŭsia, nie źjaŭlajecca i nie pazicyjanuje siabie jak demakratyčnuju strukturu. U Kaściole isnuje ijerarchija, jakaja idzie nie za dumkaju ludziej, jakija mohuć pamylacca, a za mierkavańniem duchoŭnaha dabra dla dušaŭ, što źjaŭlajecca najvyšejšam zakonam Kaścioła i sensam usiaho kananičnaha prava.

Toj, chto pa-bluźniersku nazyvaje siabie «alfa dy amieha», na maju dumku, apuskajecca da adkrytych abrazaŭ, prynižeńniaŭ i ahresii, dazvalaje sabie nieprychavanaje hrubijanstva, jakoje, napeŭna, ličyć samym «zabojnym» arhumientam. Z pavahi da ŭdzielnikaŭ forumu na jahonyja posty ja liču niemahčymym adkazvać.

Šanoŭnaja «ja», nie sumniajusia, što Vy — dobraja i ščyraja parafijanka, dobraja chryścijanka. Ale nie spyniajciesia ŭ svaim duchoŭnym uzrastańni, imkniciesia da daskanałaści. Pahadziciesia, što

kali pieravod niejkaha śviatara razburaje niejkuju parafiju, heta značyć, što śviatar byŭ kiepskim i niahodnym, što jon budavaŭ supolnaść nie na adzinym tryvałym padmurku — Chryście, a na svajoj ułasnaj asobie.
My, chryścijanie, paklikanyja ŭzrastać u Chryście, tamu pavinny vučycca ŭ Jaho i nikoli nie stavić časovyja, navat dobryja i ŭźniosłyja, ale źnikomyja kaštoŭnaści vyšej za kaštoŭnaści viečnyja i niepraminalnyja. My nie možam budavać śviatyniu svajoj viery na piasku ŭłasnych čałaviečych pohladaŭ i mierkavańniaŭ, a tolki na nieparušnaj skale — Chryście cichim i pakornym.
Kali ž kahości trymaje ŭ Kaściole tolki peŭny śviatar, niachaj sabie navat cikavy i nietryvijalny, a nie Chrystos, značyć jaho ništo nie trymaje, i taki čałaviek, choć farmalna i znachodzicca na łazie Kaścioła, ale źjaŭlajecca suchoj biaspłodnaj halinaj, bo sam siabie adsiakaje ad adzinaj krynicy žyvoj vady i pje z kałamutnaj kalužyny samalubstva i samalubavańnia.

Mnie zdajecca, što parafiju, jak kožnuju supolnaść, razburajuć pieradusim padzieły, a nie pieravod śviataroŭ. Zhadajcie Jevanhielle:

dom, jaki padzielicca sam u sabie, razburycca. Pastarajciesia pieraadoleć emocyi i paźbiehnuć padziełaŭ, kab nie razburyć toje, što majem,
pryčym majem nie pa svaich zasłuhach, a z Božaje łaski. Budźma ž adkaznymi za našyja supolnaści.
Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?