Z maraj pra adradžeńnie biełaruskaj łacinki Uładzimir Arłoŭ novuju knihu paezii vydaŭ adrazu ŭ dźviuch viersijach. Pobač ź vieršam na kirylicy drukujecca varyjant, nabrany łacinskimi litarami.

U zborniku «Śvieciacca vokny dy nikoha za imi» — vybranyja tvory z papiarednich knih, a raździeł «Na poŭnač ad kachańnia» skłali vieršy, što drukujucca ŭpieršyniu.

Kniha admietnaja afarmleńniem: usie tvory padajucca paralelna ŭ dvuch varyjantach biełaruskaha ałfavitu.

Uładzimir Arłoŭ raskazaŭ, što daŭno chacieŭ vydać knihu na łacinicy:

«Kaliści idejaj vydać knihu na łacincy ja padzialiŭsia z našaj paetkaj, śvietłaj pamiaci, Ninaj Maciaš. Jana astudziła moj zapał. Nina, pamiatajecca, skazała, što naš čytač nie hatovy da lohkaha ŭsprymańnia łacinki.
Paśla toj razmovy naradziłasia ideja vydać knihu paezii ŭ dźviuch viersijach. Mianie padtrymaŭ moj redaktar Valancin Akudovič. Ideja spadabałasia i fundataru knihi Paŭłu Bierahoviču. Urešcie kniha źjaviłasia ŭ vielmi hustoŭnym afarmleńni Hienadzia Macura. Taksama chaču skazać ščyry dziakuj Alaksandry Makavik, pierad jakoj stajała zadača pracy z dvuma tekstami. Hetaksama niaprosta było i aŭtaru makieta Siarhieju Kandracienku».
U 2009 hodzie tapanimičnaja kamisija pry Akademii navuk vydała aficyjny varyjant biełaruskaha łacinskaha ałfavitu. Ale Uładzimir Arłoŭ pajšoŭ uśled za Franiškam Bahuševičam, Jankam Kupałam, «Našaj Nivaj» i vybraŭ varyjant łacinki pačatku XX stahodździa —
z hačkami i kreskami.
Zvarot da łacinki piśmieńnik tłumačyć prosta: naša kultura naležyć da jeŭrapiejskaj cyvilizacyi.
Jon ličyć, što biełaruskaja łacinka nie pamierła: «Ja b nie pahadziŭsia, što tolki sms-ki pišuć łacinkaj. Pahladzicie na biełaruskija forumy ŭ siecivie i vy ŭbačycie tam šmat łaciničnych kamientaroŭ. Ja dumaju, što biełaruskaja łacinica nie naležyć tolki minułamu. Pajeździŭšy pa śviecie, ja pierakanaŭsia, što ŭ krainach, jakija tradycyjna karystajucca kirylicaj, łacinka zaŭždy prysutničaje ŭ žyćci hramadstva. Kali kazać pra Čarnahoryju, dyk tam łacinka ŭžo pieramahaje kirylicu.U Sierbii vialiki korpus litaratury vychodzić łacinicaj. Ja bačyŭ u hetych krainach padručniki, jakija tak i nazyvalisia «Vučym łacinicu».
Redaktar knihi «Śvieciacca vokny dy nikoha za imi» Valancin Akudovič choć i padtrymaŭ ideju knihi na łacincy, ale nie padzialaje aptymizmu nakont jaje vialikich pierśpiektyvaŭ.

Akudovič raić stavicca da takich knih pierš za ŭsio jak da mastackaj źjavy: «Ja nie ŭpeŭnieny, što kali-niebudź, navat u tyja časy, kali my budziem bližej da ŭłasna jeŭrapiejskaj kultury, funkcyjanalna łacinka voźmie vierch. Zaraz prablem z movaj nam chapaje bolš čym dastatkova. Palityčna ja liču niemetazhodnym raspačynać šyroki ruch za łacinicu. U jakaści estetyčnaha fakta, napaminu pra toje, što łacinica jak kultura dla nas naturalnaja — tak. Bo byli cełyja epochi, kali my byli ŭ dyskursie łacinskaje cyvilizacyi. A ŭ dadzienym vypadku dla mianie heta vielmi ŭdałaja estetyčnaja padzieja, i bačyć hety chod jak likbiez — zahubić knihu jak paetyčnuju padzieju».

Nakład knihi — 500 asobnikaŭ.
Nieŭzabavie ad pryvatnaha vydaŭca Łohvinava zbornik źjavicca ŭ kniharniach Minska.
Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?