U Sievastopali kala sotni padmanutych mužčynaŭ 1 kastryčnika pikietavali miascovuju firmu, jakaja prymała ŭ ich śpiermu i nie vypłaciła abiacanaje ŭznaharodžańnie.
Zamiest hetaha dyrektar banka śpiermy razasłaŭ usim donaram SMS z prapanovaj zabrać zdadzieny materyjał.

«Uletku mnie ŭ ruki trapiła kartka z rekłamaj „Pryjemnaja praca — vialikaja apłata“.

Zdaŭ ŭsie nieabchodnyja analizy i mnie dali 200-hramovy płastykavy kantejnier. Skazali śpiermu zamarožvać, a kali źbiarecca poŭny, prynieści na firmu.
Jany źbiralisia ź jaje vyrablać elitnuju žanočuju kaśmietyku», — raspavioŭ vydańniu adzin z «paciarpiełych», žychar Sievastopala Anatol.

Jon sabraŭ nieabchodnuju kolkaść za miesiac.

Paabiacali 800 hryŭniaŭ (100 dołaraŭ ZŠA pa biahučym kursie Nacbanka Ukrainy). Hrošy abiacali pieraličyć na kartku. Ale jany tak i nie pryjšli.

Dyrektar firmy «Matieriał Kośmietik Krym» tłumačyć, što nie moža vypłacić hanarary donaram z-za pierapracoŭčaha zavoda:

adeski Centr bijadaśledavańniaŭ, jakomu firma zdavała sabrany materyjał, časova spyniŭ pracu. A inšych pradprymalnikaŭ, jakija pahadzilisia b kupić śpiermu, pakul nie znachodzicca.
Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?