«Chvaroba chryścijanstva — jano nie paśpiavaje za raźvićciom hramadstva»;
«Niejak čuŭ, što raniej ludzi žyli pad 1000 hadoŭ. Ale Boh źmienšyŭ praciahłaść žyćcia, bo mocna hrašyli. Jak sučasny čałaviek moža pavieryć u takoje?»; «…ludzi pierastali vieryć u niejkija kankretnyja biblejskija bajki»;«[Chryścijanie] bolš nie padpalvajuć, heta praŭda. Ale ž padpalvali, dyj jak u historyi, ha, spadar Piotra? Kolki biblijatekaŭ, budynkaŭ, a hałoŭnaje — ludziej pahareła ad chryścijanskaj iskry nianaviści da raznastajnaści?»; «…chryścijanskaja cyvilizacyja pieražyvaje pieryjad hłybokaj staraści i niaŭchilna ruchajecca da svajoj naturalnaj śmierci»
— voś niekatoryja repliki na moj dopis «Čamu chryścijanie nie padpalvajuć pasolstvy» (abmierkavańnie tut).

Šmat važnych pytańniaŭ naŭprost abo ŭskosna pastaŭlena na tym forumie, prynamsi niekatoryja, jak mnie padajecca, biarucca nie sa złoj voli, a praz adsutnaści viedaŭ abo ŭbohaści interpretacyjnaha instrumientaru. Nie maju mahčymaści padrabiazna adkazać na ŭsie zakidy i repliki.

Z ahulnaha źmiestu krytyčnych vodhukaŭ niaciažka zdahadacca, što mnohich čytačoŭ začapiła maja zaklučnaja teza, što siekularyzm — heta hłyboka iracyjanalnaja daktryna. Padazraju, što pieradusim praz heta pačali źjaŭlacca siardzityja zajavy pra «chvarobu chryścijanstva» abo hnieŭnyja napaminy pra «padpalvańni ŭ historyi».
Tamu, miarkuju, jość sens bolš razhornuta pradstavić hetuju tezu.

Teza pra iracyjanalnaść siekularyzmu — heta nie prosta rytaryčny pryjom. Liču jaje abhruntavanaj i schilny jaje adstojvać. Pierad tym, jak pradstaŭlu svaje arhumienty, dumaju, budzie darečy skazać toje-sioje ŭ asabistym klučy. Kali chtoś trochi znajomy z majoj raniejšaj publicystykaj, to moh zaŭvažyć, što ja zajmaŭ pryncypova dyjałahičnuju pazicyju ŭ dačynieńni da siekularysckaj madeli hramadska-palityčnaha žyćcia. Paru hod tamu ŭ «Našaj viery» byŭ nadrukavany artykuł «Paradoksy siekularyzacyjnaha prajektu», u jakim ja sprabavaŭ nadać siekularyzmu maksimalna prychilnuju traktoŭku. Takim čynam, naŭrad ci možna papiknuć mianie ŭ tym, što, maŭlaŭ, «biez sudu i śledstva», heta značyć biez naležnaha asensavańnia spravy, raskidvajusia takimi hromkimi frazami typu «iracyjanalnaść siekularyzmu».

Da kanstatacyi iracyjanalnaści siekularyzmu pryviało mianie ništo inšaje, jak toje, što tak mocna cenicca ŭ sučasnaj navucy i najbolš šanavanych kirunkach fiłasofii, — empiryja. Značyć, nazirańni, paddadzienyja krytyčnamu asensavańniu.
I voś ciapier pierachodžu da arhumientaŭ.

Nazirańnie pieršaje: abmiažoŭvańnie chryścijanstva na fonie ekspansii zababonnaj mientalnaści

Dynamika rostu papularnaści astrałohii, mahii, jasnabačańnia, ekstrasensoryki, dalokaŭschodniaha mistycyzmu ŭ jeŭrapiejskich — naskroź siekularyzavanych — hramadstvach vielmi ŭražvaje.

U Francyi kolkaść varažbitoŭ dy mahaŭ siahaje niekalkich dziasiatkaŭ tysiač, a kolkaść tak zvanych «nietradycyjnych lekaraŭ» kankuryruje z kolkaściu navukovych lekaraŭ. U Vialikabrytanii, na radzimie słavutaha prapaviednika ateizmu Ryčarda Dokinza, spadarynia Seli Morhan stała telezorkaj i zdabyła vialikuju papularnaść akurat u jakaści miedyjum-akultystki.
Amal va ŭsich krainach Jeŭropy niejmaviernym popytam karystajucca knihi, časopisy i telekanały akultyscka-ezateryčnaha charaktaru.
Ledź nie kožnaja masavaja hazieta siekularnaha charaktaru publikuje na svaich staronkach haraskopy ci «parady astrołaha».
Pytańnie: dyk što stałasia z «racyjanalizmam» siekularnaha śvietu?
I voś na fonie hetaj ekspansii zababonna-mahičnaha myśleńnia siekularnyja racyjanalisty viaduć baraćbu mienavita z chryścijanskaj kulturaj:
patrabujuć vydaleńnia kryžoŭ z publičnaj śfiery, pratestujuć suprać katechizacyi ŭ škołach, a pazityŭnuju zhadku pra chryścijanstva ŭ kanstytucyjnym tekście ličać ledź nie złačynstvam suprać sučasnaj cyvilizacyi. Skul takaja dyspraporcyja ŭ staŭleńni da chryścijanskaj i pahanska-mahičnaj kultury?
Naprošvajecca padazreńnie, što siekularysty bolš kamfortna pačuvajucca ŭ zababonnym asiarodździ, čym u asiarodździ chryścijanskim, jakoje pačatkova zajmaje krytyčnuju pazicyju da roznaha rodu zababonaŭ.

Nazirańnie druhoje: niekrytyčnaje staŭleńnie da satanizmu

Kali dypłamaty jakoha-niebudź dyktatara prybyvajuć u Zachodniuju Jeŭropu i pierakonvajuć, što ich kraina — demakratyčnaja, svabodnaja, z humannym kiraŭnictvam, to libieralnyja siekularysty dobra viedajuć, što da takoj rytoryki treba stavicca vielmi krytyčna.
I heta dobra, što zajmajuć krytyčnuju pazicyju.
A voś kali źjaŭlajecca pierad imi satanist i pačynaje krasamoŭna tłumačyć, što satanizm — heta humanny pa svajoj pryrodzie kult žyćcia, siły, enierhii, a sam satana — heta nie niejki tam zły duch, a simvał tvorčaha buntu, to tut krytycyzm siekularystaŭ jak byccam kudyś źnikaje, i jany pačynajuć zhodna kivać hałovami i ŭściešana ŭsklikać: ach, jaki prahresiŭny ruch!
Padatlivaść siekularnych «racyjanalistaŭ» na satanisckuju indaktrynacyju — heta čarhovy pakaźnik intelektulnaj słabaści siekularyzmu.

Nazirańnie treciaje: biezabaronnaść pierad antymastackimi i antynavukovymi płyniami

«Era ekśpierymientaŭ» u mastactvie, jakaja nastupiła ŭ 20-ja hady minułaha stahodździa i pryviała da skasavańnia roźnicy pamiž mastactvam i nie-mastactvam, była biazdumna padtrymana siekularnym śvietam. U vyniku ŭstalavałasia patałahičnaja «moda na skandał»; pakaźnikam «mastactva» stała publičnaja abraza patryjatyčnych, relihijnych, siamiejnych pačućciaŭ abo prosta vystup suprać žyćcialubstva ŭ lubych jaho prajavach.
Hetaja moda źjaŭlajecca faktyčna buntam suprać mastactva i prymityvizacyjaj kultury, ale ŭ siekularnym śviecie isnuje tabu na takuju pastanoŭku spravy.
Niešta padobnaje možna nazirać i ŭ navukovaj i fiłasofskaj śfierach.
Postmadernizm — heta vydatny prykład taho, jak vyhladaje «krytyka» navuki i racyjanalizmu ŭ siekularnym vydańni.
Chryścijanskija intelektuały taksama niaredka krytykujuć racyjanalizm, ale pry hetym zachoŭvajuć vialikuju pavahu da rozumu i navuki, tady jak siekularnyja «myślary» 80- 90-ch hadoŭ inicyjavali radykalna razburalnuju kampaniju ŭ dačynieńni da rozumu i jaho praduktaŭ. Rozum byŭ abvieščany krynicaj tatalitaryzmu, a łohika — zabojcam svabody i tvorčaści.

Toje, što voś hetaja — jaskrava antymastackaja i antynavukovaja — płyń zdabyła mocny ŭpłyŭ ŭ siekularnych akademičnych asiarodździach, śviedčyć ab biezabaronnaści siekularyzmu ŭ dačynieńni da antyintelektualnych tendencyj.

Nazirańnie čaćviortaje: kapitulacyja pierad etyčnym nihilizmam

«Jak zachavać maładość? — Pierastań zachoŭvać viernaść svajoj žoncy!» — voś taki «recept» ja napatkaŭ u adnoj reśpiektabielnaj haziecie.
Takija parady-recepty ŭžo amal ni ŭ koha nie vyklikajuć ździŭleńnia. «Prahres» — hetaje mahičnaje słova zdymaje ŭsie mahčymyja sumnieńni i maralnyja dylemy.
Pryhadvaju samotnaje pytańnie-skarhu adnoj žančyny na internet-forumie: «Moj muž rehularna hladzić parnahrafiju, mnie heta nie padabajecca, što rabić?» Jaje abśmiajali, maŭlaŭ, kožny mužčyna tak robić, heta narmalna,
znajšła da čaho čaplacca. I kali voś tak z paŭtara dziasiatka naviednikaŭ foruma cynična vyśmiejali zaniepakojenaść hetaj žančyny, jana sama ŭrešcie zdałasia: «Nu tak, mabyć, ja pierahibaju ŭ hetym płanie. Nie treba mnie čaplacca da muža praz hetuju parnahrafiju».
Kazus hetaj žančyny ŭ niejkim sensie simvalizuje stan usiaho siekularnaha śvietu.
Siekularny śviet sparadziŭ situacyju, u jakoj vielmi lohka abśmiajać maralnyja kaštoŭnaści i nadzvyčaj ciažka publična padtrymać ich. Dziejecca tak tamu, što sam siekularyzm kapitulavaŭ pierad destruktyŭnymi tendencyjami, nie majučy maralnych i duchoŭnych siłaŭ, kab im procipastavicca.

Nazirańnie piataje: pastupovaja transfarmacyja siekularyzmu ŭ antyhumanizm

U 70-80-ja hady, adrazu ž paśla «seksualnaj revalucyi», pa Jeŭropie i Paŭnočnaj Amierycy praniesłasia chvala lehalizacyi (i sprobaŭ maralnaha apraŭdańnia) abortaŭ.
Teza ab tym, što čałaviek ad samaha začaćcia jość čałaviekam, była abjaŭlena «kansiervatyŭnaj», «čysta śvietapohladnaj», «nienavukovaj», karaciej tym, što «sučasny» i «prahresiŭny» čałaviek pavinien adkinuć. Pry hetym siekularnyja racyjanalisty tak i nie zmahli pradstavić novy «kryteryj čałaviečaści», heta značyć nazvać tuju miažu, za jakoj embryjon pierastaje być embryjonam i robicca čałaviečaj asobaj. Arhumientacyja z boku praabartyŭnych ideołahaŭ padmianiajecca zazvyčaj klejmavańniem apanientaŭ jak adstałych kansiervataraŭ abo ahientaŭ «siaredniaviečnaj» relihii.
Adnak pytańnie — całkam łahičnaje i zusim nie kanfiesijnaje — uvieś čas zastajecca biez adkazu: kali skasoŭvajem kryteryj paŭstańnia zihoty jak raspaznavalny momant pačatku čałaviečaha žyćcia, to što budzie hetym momantam?
Pačatak bićcia serca? Naradžeńnie? Momant zdabyćcia samaśviadomaści? A moža, momant dasiahnieńnia paŭnalećcia?

Skasavańnie naturalnaha, vidavočnaha i lohka raspaznavalnaha kryteryju pačatku čałaviečaha žyćcia (źjaŭleńnie zihoty) paciahnuła za saboj praktyku arbitralnaha i vypadkovaha ŭstaloŭvańnia kryteryjaŭ. Adny praabartyŭnyja ideołahi dapuskajuć abort u pieršym trymiestry, inšyja — u pieršyja čatyry miesiacy, a jašče inšyja kažuć, što abartavać možna spres da momantu naradžeńnia, kali jość dla hetaha važnyja padstavy. Ale i na hetym nie kaniec. Nie tak daŭno aŭtarytetny časopis «The Journal of Medical Ethics» apublikavaŭ artykuł dvuch siekularnych śpiecyjalistaŭ pa bijaetycy, u jakim jany davodziać, što navat novanarodžanaje dzicia nie źjaŭlajecca čałaviečaj asobaj, u suviazi z čym baćki pavinny mieć prava vyrašać, pakinuć hetamu dziciaci žyćcio ci zabić jaho. Aŭtary hetaha artykuła — Minierva i Džubilijani — u pryncypie ničoha novaha tut nie śćvierdzili, jany paprostu zrabili łahičnuju vysnovu ź ideałohii i praktyki, jakaja ŭžo daŭno panuje ŭ siekularnym śviecie: kali možna zabić dzicia va ŭłońni maci, to čamu nielha zabić jaho pa-za ŭłońniem?

Siekularny śviet, jak vidać, talerantna «prahłynuŭ» kryvavy i biesčałaviečny mesidž zhadanych bijaetykaŭ.
Nie čuvać było jakich-niebudź hučnych pratestaŭ ci navat palemiki. Strach być zaklejmavanym jak «siaredniaviečny ciemrašał» efiektyŭna paralizuje dyskusiju na etyčnyja i duchoŭnyja temy. Heta datyčyć jak prapanovy Miniervy — Džubilijani, tak i mnohich inšych rečaŭ, jak, naprykład, zabarona krytyki homasieksualnych suviaziaŭ, prapahanda suženskaj zdrady i raspusty, ekspansija destruktyŭnaj muzyki i h.d.
Siekularyzm pavoli transfarmujecca ŭ antyhumanizm.
Jaho ideołahi, apantanyja zmahańniem z chimiernym «siaredniaviečnym ciemrašalstvam», sami nie zaŭvažajuć, jak niebiaśpiečna blizka jany apynulisia da varvarstva, jakoje nie spyniajecca ni pierad jakoj śviataściu, ci to budzie raśpiaćcie Zbaŭcy, ci žyćcio biezabaronnaha dziciaci, ci prava žančyny i mužčyny na viernuju suženskuju luboŭ.
Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?