Palitviazień Mikałaj Aŭtuchovič ničoha nie kazaŭ pra toje, što budzie padavać prašeńnie ab pamiłavańni, choć adbyvaje pakarańnie ŭ vielmi žorstkich umovach u haradzienskaj turmie № 1. Pra heta raspaviała žonka źniavolenaha Alena Aŭtuchovič.

Pradprymalnik Mikałaj Aŭtuchovič adbyvaje pakarańnie u turmie strohaha režymu ŭ Horadni. Siudy jaho pieraviali ź Ivacevickaj kalonii jak złosnaha parušalnika režymu. U 2010 hodzie Mikałaj sprabavaŭ vykryć karupcyju ŭ miascovaj uładzie ŭ Vaŭkavysku. Jaho pakarali 5 hadami źniavoleńnia nibyta za niezakonnyja dziejańni sa zbrojaj. Žonka palitviaźnia Alena pieražyvaje, što ŭmovy ŭtrymańnia ŭ turmie vielmi ciažkija. U razmovie z karespandentam «Svabody» jana raspaviała:

«Nialohka tam. Specyfičny sam budynak. Pieršy pavierch — heta praktyčna paŭpadvalnaje pamiaškańnie. Byvaje, u ich haražy robiać, kab patłumačyć bolš papularna. Vakienca tam, vidać, jość jakraz u hetaj častcy nad ziamloj. Nu, naturalna, tam syra i choładna, ścieny mokryja. Viadoma, žachlivyja ŭmovy dla zdaroŭja.
Jon mnie piša, što ŭ jaho ŭsio dobra, što jon usio vytrymaje, što nastroj u jaho narmalny. Mahčyma, kab mianie nie tryvožyć. Nu, choładna, i ŭsio na hetym. Nasamreč jon siadzić u takich umovach, što, zrazumieła, vielmi ciažka. Kamera maleńkaja, vuhłavaja, chałodnaja. Zimoj, kali maroz, jon nadziaje šapku ŭ pamiaškańni, tamu ja dumaju, što temperatura nievysokaja. Ja naahuł nia viedaju, jak tam moža vytrymać čałaviek».
Viaźniam turmy strohaha režymu telefanavać nie dazvalajuć, Karotkačasovyja spatkańni, na jakija Alena chodzić razam z dačkoj, — adzin raz na paŭhoda, sioleta hety limit užo vyčarpany. Pamiž viaźniem i rodnymi — škło, razmova idzie praz telefonnyja słuchaŭki pad nahladam achoŭnikaŭ.

Alena kaža, što pobyt Mikałaja ničym nie adroźnivajecca ad inšych viaźniaŭ: «Siadzić u vielmi maleńkaj kamery. Kaža, što razmaŭlaje mała, maksymum 10–15 chvilin u dzień. Nie tłumačyć, čamu. Što jon moža? Hadzinu chodzić na špacyr, i ŭsio. Jak moža, pravodzić čas. Listy adpisvaje, atrymlivaje poštu, čytaje knihi i hazety. Kaža, što čas lacić chutka. Žyvie pakul, usio narmalna pakul, kaža. Nia ŭsio jamu možna jeści, sa straŭnikam prablemy ŭžo jość, heta zrazumieła, abvastrajecca. Prastudžvajecca, kožny raz jamu vitaminy pasyłaju i tabletki ad prastudy».

Pavodle pravaabaroncy Andreja Bandarenki, heta typovaja sytuacyja dla biełaruskich turmaŭ: «Zaŭsiody jość vybar tych ci inšych kamer, kudy jany raźmiaščajuć asudžanych. Ale isnujuć niekalki asablivych kamer dla tych, kaho treba ci złamać, ci zrabić niejki cisk.
Ja dumaju, heta i adbyvajecca ciapier z Aŭtuchovičam. Heta dzikunstva. Kali nas dapuściać da manitorynhu miescaŭ pazbaŭleńnia voli, to adrazu my zmožam prademanstravać toje, jak naradžajecca fašyzm u asobna ŭziatych kalonijach».

Žurnalist Andrej Pačobut, jaki byŭ źmieščany ŭ śledčy izalatar haradzienskaj turmy, raspavioŭ, što turemnaje načalstva viedaje, dzie lepšyja, dzie horšyja ŭmovy.

«Nasamreč u haradzienskaj turmie jość kamery, dzie takija paskudnyja ŭmovy ŭtrymańnia. Tyja, chto sa mnoj siadzieŭ, raspaviadali pra roznyja kamery. I toje, što kaža žonka Aŭtuchoviča, absalutna vierahodnaje. I vidavočna, što, źmiaščajučy jaho ŭ takija ŭmovy, chočuć akazać na jaho cisk.
Prosta chočuć jamu skłaści maksymalna ciažkija ŭmovy ŭtrymańnia. Ja razhladaju heta ŭ kantekście staŭleńnia da palitviaźniaŭ, ad jakich patrabujuć prašeńnia na imia Łukašenki».
Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?